| "- Dobrze. - [...] - Jednak jeżeli to ty jesteś Wilkiem, to odrąbię ci łeb i nasikam do środka.
- A ja zrobię to samo tobie. Z rozkoszą.
- Uczciwy układ." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 11:03:37 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Wrócę po ciebie. - Wilk pochylił się ku Valerie. - Zanim przeminie krwawy księżyc." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 11:00:02 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Jesteś łowczynią - ciągnął dalej Wilk, drażniąc się z nią. - Mogę to w tobie wyczuć nawet w tej chwili." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:58:37 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Jakie to dziwne śledzić kogoś, kto nie cuchnie przerażeniem." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:57:14 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Valerie - powiedział, dając jej jeszcze jedną szansę, by się wycofała. - Nie nadaję się dla ciebie.
- Trudno." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:54:48 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "... że za jakiś czas nasze postrzeganie będzie wyostrzone i wszystkie tajemnice zostaną wyjaśnione przez naukowców, ludzi racjonalnie myślących, którzy pracują w laboratoriach — nie przez przesądnych wyznawców kultów, którzy palą kadzidła i recytują jakieś bzdury." |
| cichy87dg dodał: 09 VII 2015, 10:54:35 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Wszystkie smutki stają się mniejsze z chlebem." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:51:08 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Jeżeli nie wrócę, to ty, moja córko, odziedziczysz mój nocnik" |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:50:06 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "O ileż łatwiej byłoby stać się bestią, niż przez to przechodzić..." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:47:03 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Ojcze?
Cesaire zatrzymał się i pomału odwrócił twarzą do Valerie.
Jego córka wyglądała jak obraz, niczym dziewczyna z baśniowych opowieści. Tak jak niegdyś wydawał się jej idealnym ojcem, tak teraz ona stała się idealną córką, jaką zawsze pragnął widzieć. Kaptur czerwonej peleryny miała luźno zarzucony na głowę i trzymała przed sobą koszyk.
- Mam coś dla ciebie - powiedziała głosem miękkim jak jedwab." |
| Vera2702 dodał: 09 VII 2015, 10:46:01 |
głosy: +0 | -0 |
|