
| "„Przez większość dziejów my, ludzie, byliśmy prostymi istotami, które czerpały swoje przyjemności i zadowolenie z dwóch głównych źródeł: otaczającego nas świata przyrody i siebie nawzajem. Oba były dostępne za darmo i w nieograniczonym zakresie. Ale przemysł i handel zagonił nas masowo do miast, co dało początek zrywaniu więzi wspólnotowych, wyobcowaniu społecznemu i chorobom. Wmawiano nam, że mechanizacja uwolni nas od trudów pracy i obdarzy mnóstwem wolnego czasu. Stało się inaczej. Potem opowiadano, że tego samego dokonają kolejne przełomy technologiczne, a mimo to jesteśmy teraz bardziej zabiegani i rozgorączkowani niż kiedykolwiek wcześniej. Skoro dla tak wielu z nas cywilizacja jest źródłem cierpień, to może to nie my nie pasujemy do tego świata, lecz świat do nas. Może pora zmienić świat?”" | |
| marzyciel dodał: 06 IX 2015, 19:24:20 | głosy: +0 | -0 |
| "Uwierzyła w to, że może kochać Sama i nie ponieść za to kary. Tymczasem kupiec handlujący pajęczym jedwabiem powiedział jej kiedyś, że wszystko ma swoją cenę. Nie pomylił się." | |
| Clarisse dodał: 05 IX 2015, 15:37:25 | głosy: +0 | -0 |
| "Nienawidziła świata za to, że nadal trwał.Przyszło jej do głowy, że jeśli nigdy nie wstanie z łóżka i nie wyjdzie z tego pokoju, może nie będzie musiała trwać razem z nim." | |
| Clarisse dodał: 05 IX 2015, 15:36:54 | głosy: +0 | -0 |
| "- Myślisz, że po śmierci zostaniemy ukarani za to, co zrobiliśmy za życia? -Myślę, że po śmierci, bogowie nie będą mieli pojęcia, co z nami począć- odparła." | |
| Clarisse dodał: 05 IX 2015, 15:36:11 | głosy: +0 | -0 |
| "Wiedział, że słowa mogą okazać się równie groźne, jak stal." | |
| Clarisse dodał: 05 IX 2015, 15:33:25 | głosy: +0 | -0 |
| "Nie miał więc nic przeciwko cierpieniu, gdyż oznaczało ono, że przeżył tam, gdzie powinien zginąć." | |
| Clarisse dodał: 04 IX 2015, 15:56:12 | głosy: +0 | -0 |
| "Tylko zakupy i ślub im w głowie. Jakby nie istniało na tym świecie nic innego. Szkoda gadać. – A masz zamiar brać z nią ślub? – zaciekawił się Piotr. – Czy ja wiem? Potrzebne mi jej wieczne ględzenie? Jeśli już teraz jest taka upierdliwa, to co może być potem? Strach pomyśleć. Mam już co prawda trzydzieści cztery lata, ale nie wiem, czy jestem gotowy na małżeństwo. To poważna decyzja. Na całe życie. Muszę się jeszcze nad tym wszystkim zastanowić. Mój kumpel, który jest rozwodnikiem, powiedział mi kiedyś, że w dzisiejszych czasach małżeństwo jest nieopłacalne. Szkoda na nie czasu i pieniędzy." | |
| agnieszka3201 dodał: 04 IX 2015, 14:46:45 | głosy: +0 | -0 |
| "Miłość, szczerość, zaufanie i troska o drugą osobę to podstawa, aby pojawiło się między ludźmi coś, co ich do siebie przyciągnie. To prawda, że ideały nie istnieją. Trzeba po prostu akceptować nawzajem swoje wady, ale też należy próbować z nimi walczyć:)." | |
| agnieszka3201 dodał: 04 IX 2015, 14:46:33 | głosy: +0 | -0 |
| "Ja czułam się swego czasu tak samo. Bardzo boję się bycia zranioną po raz kolejny, dlatego teraz, zanim zdecyduję się na poważny związek, najpierw zastanowię się kilka razy. Chociaż z drugiej strony, życie płata straszne figle, a jeśli dodatkowo włącza się do tego miłość, wtedy wszystko może się zdarzyć. Teraz wiem, czego szukam. Chcę iść do przodu i być szczęśliwa. Sama lub z kimś. Wolałabym z kimś. Ty też nie musisz mnie za nic przepraszać. Z wielką chęcią czytam Twoje listy. Jeśli chcesz zwierzyć mi się z czegokolwiek i uznasz, że Ci to pomoże, wtedy nawet nie powstrzymuj się, tylko pisz, o czym tylko zechcesz, a ja, jeśli tylko będę w stanie, postaram się Tobie pomóc. Dopiero zaczynam Cię poznawać, ale coś mi się zdaje, że ta, która Cię zostawiła, nie była Ciebie warta. Jeszcze wszystko przed Tobą... P.S. Koszmary miewam rzadko i Ciebie w nich nie spotkałam:)”– zakończyła humorystycznie." | |
| agnieszka3201 dodał: 04 IX 2015, 14:46:20 | głosy: +0 | -0 |
| "Historia ta wydarzyła się pomiędzy dwojgiem ludzi, kobietą i mężczyzną, którzy dryfowali po bardzo wzburzonym oceanie życia, poszukując swojego miejsca i osoby, która wypełniłaby pustkę w egzystencji każdego z nich. Łączyła ich chęć znalezienia swojej drugiej połowy, ale dzieliła duża odległość. W chwili, gdy ich drogi zeszły się, obydwoje byli jeszcze młodzi, choć powoli wkraczali w wiek średni. Pragnęli być szczęśliwi, ale zanim się poznali, nie zasmakowali prawdziwego szczęścia, a coś, co momentami im się nim wydawało, ostatecznie okazywało się być jedynie jego złudzeniem, które rozwiewało się niczym pył na wietrze." | |
| agnieszka3201 dodał: 04 IX 2015, 14:46:08 | głosy: +0 | -0 |