
| "-Ojciec, prać?" | |
| EwaKonik dodał: 05 XII 2015, 20:48:04 | głosy: +0 | -0 |
| "Moje lęki są niczym wobec mej nadziei." | |
| fanime dodał: 04 XII 2015, 12:34:25 | głosy: +0 | -0 |
| "- To idiotyczne. Ale miłość czyni człowieka słabym. - Wprost przeciwnie, Piłacie, miłość napełnia go mocą." | |
| fanime dodał: 04 XII 2015, 12:33:41 | głosy: +0 | -0 |
| "- Następny telefon, jesteś na antenie. Bruce? - eee, tak, cześć. Chciałem się dowiedzieć, czy mogłabyś mi dać telefon do płatnego zabójcy, który był u ciebie w programie w zeszłym miesiącu? - Masz na myśli Cormaca? Chcesz numer telefonu do Cormaca? - Nic nie mogłam poradzić na to, że w moim głosie słychać było poirytowanie. - Tego samego Cormaca, który próbował mnie zabić? - Tak. - A mogę się spytać, po co ci jego numer? - No wiesz. Chciałem spytać, czy nie przyda mu się asystent albo praktykant." | |
| Katia dodał: 03 XII 2015, 22:05:39 | głosy: +0 | -0 |
| "Filozofowie od stuleci debatują nad sensem życia i rzadko dochodzą do tych samych wniosków. Przez lata spędzone w więzieniu Moriss również badał ten temat, ale jego dociekania miały raczej charakter praktyczny niż kosmiczny." | |
| Goyathlay dodał: 03 XII 2015, 10:08:03 | głosy: +0 | -0 |
| "- Właśnie tutaj tkwi twoje niezrozumienie sprawy. Dobry pisarz nie prowadzi swoich bohaterów, ale idzie za nimi. Dobry pisarz nie tworzy wydarzeń, ale obserwuje ich przebieg, a potem opisuje, co zobaczył. Dobry pisarz rozumie, że jest sekretarzem, a nie Bogiem." | |
| Goyathlay dodał: 03 XII 2015, 10:04:00 | głosy: +0 | -0 |
| "W ciągu dnia prawie nigdy nie zagrażają nam duchy, demony ani żywe trupy; zwykle są one niegroźne także w nocy, jeśli przebywamy w towarzystwie innych ludzi, ale kiedy zostajemy sami w ciemności, przestają obowiązywać jakiekolwiek reguły. Mężczyźni i kobiety są w mroku jak otwarte drzwi, Jessie, a jeśli wołają o pomoc, kto wie, jakie straszliwe istoty mogą się pojawić?" | |
| cichy87dg dodał: 02 XII 2015, 17:34:51 | głosy: +0 | -0 |
| "W czerwcu 1965 r. odbyły się wybory do sejmu, w których ze środowiska katolickiego startował, tak jak poprzednim razem z Wrocławia, Tadeusz Mazowiecki. Otrzymał 96,6% głosów, co równało się z uzyskaniem mandatu na drugą kadencję. Środowisko “Więzi” wystawiło tym razem dwóch kandydatów, obok redaktora naczelnego na listach wyborczych znalazł się też Janusz Zabłocki, który w roku 1961, był przeciwny łączeniu posłowania z obowiązkami w redakcji. 26 czerwca 1965 parlament przyjął skład komisji sejmowych. Tadeusz Mazowiecki znalazł się w dwóch: Komisji Oświaty i Nauki oraz Komisji Pracy i Spraw Socjalnych." | |
| agnieszka3201 dodał: 01 XII 2015, 08:15:01 | głosy: +0 | -0 |
| "Tadeusz Mazowiecki mimo swego bardzo bogatego życiorysu, najczęściej kojarzony jest z „grubą kreską”. To hasło wymyślone przez oponentów politycznych przylgnęło do Premiera i prawdopodobnie tak już pozostanie. Warto zastanowić się, dlaczego Tadeusz Mazowiecki podjął w jednym z ważniejszych momentów w dziejach narodu taką, a nie inną decyzję." | |
| agnieszka3201 dodał: 01 XII 2015, 08:14:47 | głosy: +0 | -0 |
| "Początek lata 1963 r. upłynął Mazowieckiemu pod znakiem odpoczynku od pracy, spowodowanej przedłużającą się hospitalizacją. Do tego dołączył jeszcze pobyt w sanatorium w Świdrze. Tymczasowo kierownictwo w „Więzi” przejął Zabłocki. Zbiegło się to z narastającym konfliktem na linii państwo – Kościół." | |
| agnieszka3201 dodał: 01 XII 2015, 08:14:35 | głosy: +0 | -0 |