| "Komuś, kto „w nic” nie wierzył, było znacznie trudniej przetrwać terror; w samotności, w pustce, w „nicości”, zracjonalizować sens życia, odnaleźć nadzieję na istnienie dobra, sprawiedliwości i mieć jakąkolwiek otuchę na przyszłość. Jak przetrwać w niewierze, gdy wokół szaleją potwory, bestie przebrane za ludzi; gdy szatan wali w bęben, wlokąc ciała do krematoryjnego pieca, gdy sąsiedzi donoszą na sąsiadów i gdy ludzkie życie staje się tańsze od chleba? Gdy zabijane są dzieci? Gdy ludzie, jako istoty - po prostu - zawiedli? Gdzie jest sens takiej egzystencji? W każdym razie: gdzież byłby ten sens bez Kogoś, kto stoi ponad tym wszystkim i jest tym nieskażony i dobry?" |
| agnieszka3201 dodał: 21 I 2016, 10:54:23 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Do dziś dnia nie umiem ludziom zaufać, dlatego nadal ukrywam się pod inną tożsamością, inną historią, inną osobą. Boję się, że mnie źli lub głupi ludzie odnajdą i skrzywdzą.
Dlaczego? Za co? A czy było za co tak nienawidzić kogoś w czasie wojny??..." |
| agnieszka3201 dodał: 21 I 2016, 10:54:09 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Chciał odzyskać pewność , że reszta świata bardzo się różni od jego pokręconej rzeczywistości." |
| Cana dodał: 18 I 2016, 18:28:27 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Śnię o niej. Śnię o jej orzechowych oczach. Nigdy nie istniała dla mnie inna kobieta. I nigdy już się nie pojawi." |
| cichy87dg dodał: 17 I 2016, 10:27:02 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Zwłoki mają to do siebie, że się odnajdują." |
| Miravelle dodał: 16 I 2016, 17:36:20 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Zordon byłby w niebie, uwielbiał łososie i wszelkie inne pływające barachło." |
| Miravelle dodał: 16 I 2016, 17:36:10 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Zawsze zastanawiało go, jak udaje jej się przeforsować swoją wolę na innych – tym bardziej, że opryskliwość niespecjalnie zachęca ludzi do współdziałania." |
| Miravelle dodał: 16 I 2016, 17:35:59 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Żaden prokurator celowo nie strzela sobie w stopę, mimo że niektórzy wyglądają na takich, co lubią się kaleczyć." |
| Miravelle dodał: 16 I 2016, 17:35:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Odpoczynek ci chodził po głowie? - zadrwiła - A co ty jesteś, Dalajlama, żeby medytować? Prawnik jest od działania, a imitacja prawnika od pomagania mu w tym. Więc wstawaj i pomagaj.
Oryński niechętnie podniósł się z miejsca.
- Myślałem, że zażyjemy trochę snu - odburknął. - Prowadziłem pół nocy.
- Sen? Co to takiego?
- Chyłka...
- Masz na myśli ten moment kiedy mrugam?" |
| Miravelle dodał: 16 I 2016, 17:35:30 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Nie miało wiele wspólnego z gabinetami na dwudziestym pierwszym piętrze Skylight – była to niewielka klitka, a żeliwny kaloryfer przywodził na myśl czasy, kiedy guma Donald robiła furorę." |
| Miravelle dodał: 16 I 2016, 17:35:19 |
głosy: +0 | -0 |
|