
| "- Więc poza faktem, że jeśli umrę, to i ty także. Tamci Luksjanie sądzą, że chcesz mnie tu zatrzymać, bo lubisz... ? - Uprawiać z tobą dziki, zwierzęcy seks? - podsunął." | |
| Miravelle dodał: 14 II 2016, 21:19:22 | głosy: +1 | -0 |
| "Złamałem każdą zasadę mojej rasy, by cię uleczyć i zatrzymać przy mnie. Poślubiłem cię i spaliłem na popiół całe miasto by cię ochronić. Zabiłem dla ciebie. Myślałaś, że zapomniałbym ile dla mnie znaczysz? Że cokolwiek na tym świecie - na jakimkolwiek świecie - byłoby silniejsze niż moja miłość do ciebie?" | |
| Miravelle dodał: 14 II 2016, 21:18:30 | głosy: +1 | -0 |
| "- O mój Boże - powiedziała o położyła głowę na łóżku. Brzmiała na rozbawioną i w tym momencie wyglądała jak cholerna bogini. - Chyba masz jakąś specjalną moc, jeśli chodzi o znajdowanie prezerwatyw. Serio. One chyba spadają z nieba, gdy ty jesteś w pobliżu. Uśmiechnąłem się i zębami rozerwałem folię. - Ja mam tylko te potrzebne umiejętności, Kotek." | |
| Miravelle dodał: 14 II 2016, 21:17:59 | głosy: +0 | -0 |
| "- A miś? Miś należał do Anny Marii i był wysokości średniej książki. Miał wytarte, brudne futerko. Wielokrotnie doszywano mu pourywane oczy i uszy, ale nadal wyglądał sympatycznie. - To dowód mojego geniuszu- odparł Rudy.- Kiedy na miejscu przestępstwa zjawi się jakiś dzieciak, to dam mu misia, żeby nie krzyczał." | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 13:05:09 | głosy: +0 | -0 |
| "Hans był na froncie już prawie pół roku, kiedy przerzucono go do Francji, gdzie, jak się mogło wydawać, dziwny przypadek ocalił mu życie. Z drugiej jednak strony, w nonsensie całej wojny, ta historia miała głęboki sens." | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 13:01:48 | głosy: +0 | -0 |
| "Drobna, lecz ważna uwaga. Przez całe lata widziałem mnóstwo młodych mężczyzn, którym się zdawało, że atakują innych młodych mężczyzn. Ale tak nie było. Biegli prosto do mnie." | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 12:59:51 | głosy: +0 | -0 |
| "Dziwna sprawa z tymi wojnami. Pełno tam krwi i przemocy, ale też pełno trudnych do zrozumienia historii. To święta prawda- mamroczą ludzie.- Możecie nie wierzyć, ale wtedy to lis ocalił mi życie. Albo: Zginęli ci z prawej i z lewej, tylko ja jeden nie oberwałem kuli między oczy. Dlaczego właśnie ja? Ja, a nie oni?. Historia Hansa Hubermanna była z tego gatunku. Kiedy znalazłem jej opis w dzienniku złodziejki książek, zdałem sobie sprawę, że w tamtym czasie minęliśmy się o włos, choć żaden z nas nie planował tego spotkania. Osobiście miałem ręce pełne roboty. Jeśli chodzi o Hansa, to sądzę, że wychodził ze skóry, by do naszego spotkania nie doszło." | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 12:57:50 | głosy: +0 | -0 |
| "Stwierdzenie Posąg złodziejki książek stojący na placu... Nie uważacie, że to dziwne, że posąg pojawił się, zanim osoba, którą przedstawiał, stała się sławna?" | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 12:51:13 | głosy: +0 | -0 |
| "Liesel zauważyła to w brudnej, zaparowanej szybie pociągu, kiedy wreszcie, tuż przed południem, do niego wsiadły. Cytując słowa, które napisała sama złodziejka książek, ich podróż trwała dalej, jakby wszystko się stało." | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 12:49:27 | głosy: +0 | -0 |
| "Spostrzeżenie Para strażników. Para grabarzy. Kiedy przychodziło co do czego, jeden wydawał rozkazy. Drugi je wykonywał. Pytanie: co się dzieje, kiedy zamiast tego drugiego jest wielu?" | |
| agunia96 dodał: 14 II 2016, 12:47:26 | głosy: +0 | -0 |