
| "Będę mówić, przyjacielu. Najchętniej milczałabym, ale milczenie nie jest żadnym rozwiązaniem, milczenie nie wyjaśnia nic. A ja usiłuję wciąż na nowo wyjaśnić sobie i tobie, że to, co uczyniłam, nie było zdradą. Nawet wtedy, gdy zapragnęłam umrzeć, nie popełniłam zdrady i nie zawiodłam twojej wiary we mnie. I dlatego, przyjacielu, przeciw twojemu milczeniu będę się bronić słowami. /.../ Zdarzenia, o których chcę ci opowiedzieć, znasz równie dobrze jak ja, moje słowa mają być tylko drogowskazem, który powiedzie cię w znajomym kierunku. Daj rękę, pójdziemy wstecz po naszych wspólnych śladach, pozwól, że poprowadzę cię raz jeszcze." | |
| netaa dodał: 04 IV 2009, 22:20:05 | głosy: +1 | -0 |
| "Tak, skoro śmierć jest absurdalna, to jak życie może być sensowne? A skoro śmierć ma sens, to po co żyć?" | |
| Netusia dodał: 04 IV 2009, 20:21:17 | głosy: +0 | -3 |
| "Długo rozmawiałeś z Ellen o chorobie jej pani? Czy symptomy przypominały zatrucie arszenikiem? Poirot Potarł nos. -Trudno powiedzieć. Miała bóle brzucha i nudności... - Oczywiście! Zgadza się! -Hm, nie jestem pewien." | |
| navem dodał: 02 IV 2009, 20:18:26 | głosy: +0 | -1 |
| "- Rozumiem, że ostatnio pani Leidner nie była w dobrej formie? – spytałam. Pani Mercado roześmiała się zjadliwie. - W dobrej formie! Z pewnością nie. Śmiertelnie nas wystraszyła. Co też ona wygadywała. Pewnej nocy jakieś palce pukały w jej okno. To znów ręka, a raczej sama dłoń. Kiedy zaczęła opowiadać o żółtej twarzy przyklejonej do szyby, wtedy dopiero ciarki nas przeszły! Oczywiście kiedy pobiegła do okna, nie było tam nikogo." | |
| navem dodał: 02 IV 2009, 20:09:06 | głosy: +0 | -4 |
| "- O święta naiwności! - westchnął Kłapouchy. - Naiwność jest to wyraz oznaczający dobrotliwą niewinność - wyjaśnił." | |
| Netusia dodał: 31 III 2009, 23:37:07 | głosy: +6 | -0 |
| "Słonia znaleziono w pobliskim ogrodzie botanicznym, gdzie spadając nadział się na kaktus i pękł. A uczniowie, którzy wtedy byli w ogrodzie zoologicznym, opuścili się w nauce i stali się chuliganami. Podobno piją wódkę i tłuką szyby. W słonie nie wierzą w ogóle." | |
| Netusia dodał: 31 III 2009, 23:26:29 | głosy: +0 | -0 |
| "Co ja powiem żonie, kiedy wrócę do domu? Nie uwierzy mi przecież, jeżeli jej powiem, że przez całą noc nadmuchiwałem słonia." | |
| Netusia dodał: 31 III 2009, 21:51:56 | głosy: +5 | -0 |
| "Nie lękaj się gniewu, bo wówczas gniew nie zapanuje nad tobą. Używaj go, lecz mądrze, nigdy pochopnie. W ten sposób człowiek może obrócić go na swoją korzyść; w ten sposób nigdy nie zawładnie życiem." | |
| Kasiag dodał: 31 III 2009, 20:30:29 | głosy: +1 | -0 |
| "(...) jesteśmy, w najlepszym wypadku, wystrojonymi małpami, które zgoliły futro i udają kogoś lepszego. Tak długo chodzimy w przebraniu, że uwierzyliśmy, iż stało się ono naszą prawdziwą naturą. Ale tak nie jest. Zadajcie to pytanie jakiemukolwiek weteranowi jakiejkolwiek wojny, a odpowie wam, że żądza krwi wybucha podczas walki na śmierć i życie w każdym z nas, od szeregowca do najpotężniejszego generała, i to w sposób tak naturalny, jakby zeszli z drzewa zaledwie tydzień wcześniej." | |
| Kasiag dodał: 31 III 2009, 20:29:30 | głosy: +1 | -0 |
| "Uniwersalne znaki, wskazówki naszych losów są wszędzie. Tylko od nas zależy, czy będziemy się nimi kierować - lecz one, tak czy owak, istnieją." | |
| Kasiag dodał: 31 III 2009, 20:28:12 | głosy: +3 | -0 |