| "Jeśli nie chcesz zostać zabity, lepiej uważać. Wojna zawsze nadchodzi. Zawsze nadchodzi. Nie zdarza się, żeby nie było wojny. Nawet kiedy się wydaje, że nie będzie, i tak będzie. Ludzie w głębi serca lubią się zabijać. I zabijają się, póki się nie zmęczą. Kiedy się zmęczą, trochę odpoczywają, a potem znowu zaczynają się zabijać. Tak już jest." |
| Jagiel dodał: 21 IX 2009, 23:01:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Zadawałem sobie pytanie, jakie znaczenie ma bycie fair w sferze seksu. Porośnie człowiek mchem, zanim doszuka się tam sprawiedliwości, pomyślałem." |
| Jagiel dodał: 21 IX 2009, 22:58:23 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Być może prostytutki mają imiona, lecz żyją w świecie, w którym imiona nie istnieją." |
| Jagiel dodał: 21 IX 2009, 22:57:13 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Pokręciłem głową. Choć kręcenie głową naprawdę niczego nie rozwiązuje." |
| Jagiel dodał: 21 IX 2009, 22:56:01 |
głosy: +1 | -0 |
|
| ""Życie to komedia absurdu, która co rusz jest przerywana gromami tragedii, żeby nastrój całości nie był zbyt monotonny"" |
| biedroneczka dodał: 21 IX 2009, 16:56:15 |
głosy: +2 | -0 |
|
| ""Cholerne pieniądze. Zawsze w końcu człowiekowi ością w gardle staną."" |
| saradeever dodał: 20 IX 2009, 13:46:45 |
głosy: +18 | -1 |
|
| ""Większość ludzi ma bzika na punkcie samochodów. Martwią się najlżejszym zadrapaniem lakieru, ustawicznie gadają o tym, ile mil przejechali na jednym galonie benzyny, a ledwie kupią sobie nowiuteńki wóz, już zaczynają myśleć, jak by tu go zamienić na jeszcze nowszy. To wreszcie wcale nie znaczy, żebym przepadał za starymi wozami. W ogóle samochody mnie guzik obchodzą. Wolałbym mieć konia. Koń ma w sobie przynajmniej coś ludzkiego."" |
| saradeever dodał: 20 IX 2009, 13:46:24 |
głosy: +7 | -0 |
|
| "... potworności są na tej Ziemi rzeczywiste i dzieją się codziennie. Są jak kwiat albo słońce; nie można ich powstrzymać." |
| Callice dodał: 19 IX 2009, 21:39:26 |
głosy: +16 | -5 |
|
| "Samotnie, pomyślałam. Na Ziemi jest tak jak w niebie." |
| Callice dodał: 19 IX 2009, 21:38:15 |
głosy: +20 | -13 |
|
| ""Z doniesień księcia Piatnickiego […] wynika, że ślady wokół ciał, pozostawione w błocie, mogły wskazywać na napaść wilka, niedźwiedzia lub po prostu całkiem zdziczałych psów […]. Towarzyszący księciu Piatnickiemu włoski lekarz, przyrodnik i mistrz szpady, Alfonso di Cappo, także pisał w listach o tym, że w noce, kiedy dokonywano zabójstw, zarówno zwierzęta obozowe, jak i leśne wykazywać miały wielkie zaniepokojenie i lęk niezwykły. […] Podkreślał jednakowoż w swoich epistołach, że jeżeli było to dzikie zwierzę, to z pewnością wyjątkowo groźne, gdyż nawet szkolone posokowce nie chciały podjąć śladu, zdradzając przy tym niezwykły dla psów myśliwskich lęk."" |
| Viena dodał: 19 IX 2009, 16:48:44 |
głosy: +0 | -0 |
|