| "Jestem zmęczona własnym sceptycyzmem, zirytowana duchową roztropnością i znudzona debatą empiryczną. Nie chcę już tego więcej słuchać. Nie obchodzą mnie świadectwa, dowody i zapewnienia. Chcę po prostu Boga. Chcę go w sobie. Pragnę, żeby igrał w moim krwiobiegu, tak jak światło słońca tańczy po powierzchni wody." |
| Callice dodał: 26 IX 2009, 17:41:18 |
głosy: +4 | -1 |
|
| "Lepiej być pewnym siebie błądząc, niż niepewnym, mając rację" |
| ticket dodał: 26 IX 2009, 16:40:46 |
głosy: +11 | -2 |
|
| "Świat stworzony przez Boga przeżył się. Dzisiaj każdy może sobie stworzyć własny świat. Jaki chce. A co najważniejsze, wolny." |
| Karolina dodał: 26 IX 2009, 13:35:08 |
głosy: +3 | -0 |
|
| "Nie będzie więcej powstań. Koniec. Sprywatyzujemy i historię. Będziemy odtąd bić jedynie na banki, giełdy, kapitały, inwestycje, kredyty. Nie krew i tam inne ofiary. Garnitur, krawat, aktówka, komputer, mercedes. Tak będzie wyglądał powstaniec." |
| Karolina dodał: 26 IX 2009, 13:31:55 |
głosy: +3 | -0 |
|
| "Tymczasem jednostka jest niepoliczalna. Może znaczyć jeden, a może milion. A co niepoliczalne, to i nieobliczalne." |
| Karolina dodał: 26 IX 2009, 13:27:54 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Ha, taki los człowieczy, jak człowieka szarpanie taka straszna tęsknota, by wyjść poza siebie i wszystko, gdy żadne szczęście, żadna rozkosz nie wypełni duszy, nie jest w stanie ujarzmić tego wewnętrznego niepokoju, okiełznać tego wściekłego rozpędu, który gna, gna i gna człowieka na oślep, po trupach, po ofiarach swej zbrodni, przed siebie naprzód..." |
| Karolina dodał: 26 IX 2009, 13:14:17 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Bez cierpienia i męki nie ma bowiem nadziei na zwycięstwo" |
| Sanai dodał: 25 IX 2009, 22:47:42 |
głosy: +4 | -0 |
|
| "(…)głupstwo całe życie, którego początku nie pamiętamy, a końca nie znamy... Gdzież prawda?.." |
| Mika dodał: 25 IX 2009, 21:06:05 |
głosy: +12 | -0 |
|
| "Kobiety mają wrodzoną umiejętność, pozostającą zupełnie poza zasięgiem mężczyzn, obracania i zmieniania rzeczywistości tak, by pasowała do ich wyobrażeń." |
| ViconiaDeVir dodał: 25 IX 2009, 13:14:15 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Jakie są szanse, że malusieńkiemu plemniczkowi, udało się uderzyć w moje jajeczko we właściwym czasie i pod właściwym kątem? A pomyślcie tylko , jakie są szanse, że pijaniutkiemu plemniczkowi, udało się uderzyć w moje pijaniutkie jajeczko we właściwym czasie i pod właściwym kątem? Ja sama ledwo się trzymałam na nogach, gdy tamtego wieczoru dotarliśmy do domu. Jak plemnikowi udało się płynąć prosto?" |
| ViconiaDeVir dodał: 25 IX 2009, 13:10:00 |
głosy: +3 | -0 |
|