
| "Sam widzisz, że taki twór nie może pochodzić od Dobra, od Boga Ojca, od Bogini Matki, nawet jeśli z imieniem Boga na ustach jest budowany i podtrzymywany. Nie wyobrażam sobie Boga, który by chciał unurzać się w tej zapiekłości, nieugiętości i przemocy, i to tylko po to, żeby wszyscy wierzyli Weń na jeden, określony sposób. A cóż by Mu miało zależeć, Jemu, który jest wolny jak wiatr i majestatyczny jak zachód słońca? On sam nie uznaje wobec siebie żadnych ograniczeń i kieruje się dobrocią Swego serca. Nie, czuję to doskonale: każdy ma własną wiarę, najlepiej oddającą jego unikalną, intymną relację do Nadprzyrodzonego, której inni nawet się nie domyślą, a co dopiero mieliby go pouczać jak ona ma wyglądać! Śmieszne! Tak jak każdy kamień inaczej szlifowany jest przez wiatr i wodę, i inaczej obrasta mchem, i nie masz najlepszego, jedynie słusznego kamienia." | |
| agnieszka3201 dodał: 06 IV 2016, 10:39:41 | głosy: +0 | -0 |
| "Bycie królem własnego życia to heroiczne i odpowiedzialne zadanie, i często samotne, bo trzeba odzyskać swoją ziemię i bronić jej. Utkać własną przepiękną chorągiew, którą będzie się niosło przez życie, taką, żeby było warto iść. Nic dziwnego, że wielu się nie chce i ściągają gotowe z Tradycji. Szkopuł w tym, że wówczas twój świat przestaje zależeć od ciebie, inni ci mówią, jak ma wyglądać i co masz uważać... Ja bym tak nigdy nie chciała żyć! Dlatego uciekłam w leśne ostępy i zostałam wiedźmą." | |
| agnieszka3201 dodał: 06 IV 2016, 10:39:18 | głosy: +0 | -0 |
| "Boewulf kanclerzem Imperium bowiem będąc i hasła tajemne znając, aby sobie popularności przydać, wykradł koronacyjny topór, który za pasem nowego monarchy spocząć miał, a wraz z nim u stóp tronu także i lojalność czterech narodów Ligi Północy, Waregów, czczących ten artefakt, u których siedziba Wielkiej Nawy jest. A topór zwał się Aiendall Srebrzysty. Mówi się, że pierwszemu cesarzowi od samych bogów jako symbol władzy i wiktorii był dany i nie masz świętszej ani dla Warega, ni Normana, relikwii." | |
| agnieszka3201 dodał: 06 IV 2016, 10:39:07 | głosy: +0 | -0 |
| "A co do doroslych...- Umilkla i potarła palcem piegowaty nos. - Powiem ci coś ważnego. Wewnątrz dorośli też nie wyglądają jak dorośli. Na zewnątrz są wielcy, bezmyślni i zawsze wiedzą, co robią. W środku wyglądają tak jak zawsze. Jak wtedy, gdy byli w Twoim wieku." | |
| Nathalie dodał: 02 IV 2016, 14:56:43 | głosy: +0 | -0 |
| "Istnieją dwa rodzaje dotyku, które pamięta się przez całe życie: pierwszy raz, kiedy ukochana osoba muśnie twoją dłoń, i ten, kiedy twoje nowo narodzone dziecko chwyci cię za palec. W obu przypadkach jesteście ze sobą związani już na wieczność." | |
| Sylwia29 dodał: 01 IV 2016, 12:43:21 | głosy: +0 | -0 |
| "Tessa wygląda na przestraszoną, a ja w milczeniu robię sobie przegląd odcieni błękitu, na który mógłbym zabarwić twarz Jace'a, dusząc go." | |
| Miravelle dodał: 30 III 2016, 09:50:35 | głosy: +0 | -0 |
| "Prawda nas zatopi, nie ma innej możliwości." | |
| Miravelle dodał: 30 III 2016, 09:50:23 | głosy: +0 | -0 |
| "Jego mama pewnie codziennie rano przed szkołą piekła mu świeże muffiny posypane miłością." | |
| Miravelle dodał: 30 III 2016, 09:50:10 | głosy: +1 | -0 |
| "Przeciągnąłem Tess i siebie przez piekło, ale udało się – po wszystkim stworzyliśmy sobie naszą własną wersję nieba." | |
| Miravelle dodał: 30 III 2016, 09:49:57 | głosy: +0 | -0 |
| "Jej wiara w niego sprawiła, że chciał być dla niej dobry. Chciał udowodnić, że ona ma rację, a wszyscy inni się mylą. Sprawiła, że poczuł ten rodzaj nadziei, której nie czuł nigdy wcześniej. Nie wiedział nawet, że istnieje." | |
| Miravelle dodał: 30 III 2016, 09:49:44 | głosy: +0 | -0 |