
| "Swoboda i pogarda mają swoje granice. W końcu zawsze jest tak, że jest się czyimś narzędziem." | |
| LeoBonhart dodał: 14 I 2010, 17:47:39 | głosy: +6 | -0 |
| "Nie wstyd słuchać mądrych rad" | |
| biedroneczka dodał: 14 I 2010, 16:42:11 | głosy: +6 | -0 |
| "Nie ma książek moralnych lub niemoralnych. Są książki napisane dobrze lub źle. Nic więcej." | |
| Polly dodał: 14 I 2010, 16:41:38 | głosy: +4 | -8 |
| "- Mamusia a mogę wsystkim powiedzieć zagadkę? - A to jest zagadka z przedszkola, Maciusiu? - Z psedskola. - To ja bym się trochę bała- zachichotała znająca życie Ilonka i została zakrzyczana przez resztę towarzystwa. - Mów, Maciusiu, mów. Nie słuchaj tej ciotki. Ona nie umie zgadywać i dlatego tak mówi... - To ja powiem, tylko słuchajcie uwaznie. Jakie jest najsybse zwiezę na świecie? Ilonka, która poczuła się trochę oszkalowana, odpowiedziała pierwsza: - Gepard, Maciusiu? - Gepajd- potwierdziło dziecko z zadowoleniem. - To ciocia umie zgadywać zagadki! A najsybsy ptak? Zebrani spojrzeli po sobie. Ilonka rozłożyła ręce. Maciuś pokazał białe ząbki w szerokim uśmiechu. - Ptak gepajda." | |
| biedroneczka dodał: 14 I 2010, 12:34:55 | głosy: +0 | -0 |
| "Po co zmuszać ciało do zmiany miejsca, skoro moja dusza tak łatwo podróżuje?" | |
| Callice dodał: 13 I 2010, 18:35:35 | głosy: +0 | -0 |
| "Moja dusza podróżuje zapachem, jak dusze innych muzyką." | |
| Callice dodał: 13 I 2010, 18:31:47 | głosy: +1 | -0 |
| "Myśl pozytywnie! Albo chociaż myśl..." | |
| ViconiaDeVir dodał: 13 I 2010, 17:54:09 | głosy: +4 | -0 |
| "Piotr złapał się za głowę, zagryzł wargi i jednym susem doskoczył do niej. - Co ty mówisz?! - krzyknął na nią, aż drgnęła. - Ty ich zabiłaś?! Przestań to powtarzać! - Bo to moja wina! - też podniosła głos. - Gdybym powiedziała matce, nie pojechaliby w te pieprzone góry! Nie wypadliby na zakręcie z drogi i nie uderzyliby w drzewo. Żyliby.... może osobno, może matka by mnie znienawidziła, ale by żyła! Rozumiesz! A teraz jej nie ma... A ja nienawidzę sama siebie! - Paulina gwałtownie się zerwała i krzyczała Piotrowi prosto w twarz. - Wiem, co teraz o mnie myślisz! Wiem, że uważasz mnie za winną, że na pewno go podpuszczałam, kusiłam, a potem okazałam się zbyt słaba, żeby przyznać się do winy, żeby powiedzieć prawdę, żeby nie okłamywać własnej matki! Tak! I mój ojciec ma rację, że mnie tak traktuje, bo na nic innego nie zasługuję! - Głos jej się załamał, strumienie łez płynęły jej po twarzy, była jakby w amoku... Piotr zebrał się w sobie, spokojnie podszedł do niej, złapał jej ręce, opuścił je wzdłuż ciała i krzyknął jej prosto w twarz: - Uspokój się!" | |
| Kathrina dodał: 13 I 2010, 13:36:33 | głosy: +0 | -1 |
| "Czas panuje; znów ustanowił brutalną dyktaturę." | |
| Callice dodał: 12 I 2010, 21:43:47 | głosy: +0 | -0 |
| "Tam prawdopodobnie leży mój brat, martwy. Mój tata, wuj Tam, babcia Macaulay... oni wszyscy... też nie żyją. Wszyscy, z którymi się stykamy, umierają. A my żyjemy sobie dalej, jak gdyby nigdy nic. Co się z nami stało?" | |
| ladyinfantille dodał: 11 I 2010, 12:42:49 | głosy: +8 | -0 |