| "Kochanie drugiej osoby zawsze oznacza otwieranie się na zranienie." |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:35:12 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Przyniosłeś ciszę, najpiękniejszy dźwięk, jaki słyszałam, bo cisza była tam, gdzie byłeś ty. A teraz zabrałeś ją ze sobą. I wszystkie hałasy, wszystkie dźwięki świata, nie są na tyle głośne, żeby przebić się przez ból złamanego serca." |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:35:00 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Pełne zrozumienia milczenie bywa lepsze od wielu słów, które koniec końców okazują się bezsensowne i zbędne." |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:34:43 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Nie uciekaj ode mnie - zamigałem - Nie mogę cię zawołać. Proszę, nie uciekaj ode mnie." |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:34:30 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Życie angażowało mnie tak mocno, że prawie zapomniałam o jedzeniu. Chudłam w oczach i czułam się wspaniale. Tylko Maćkowi udawało się czasem zepsuć mi humor. Chodził jak chmura gradowa, nieustannie mi przytykał. Jego paskudny humor był ceną, jaką przyszło mi płacić za szczęście." |
| agnieszka3201 dodał: 20 IV 2016, 14:21:50 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Otoczyła nas bezgraniczna miłość, jedyne prawdziwe na tym świecie uczucie. Czyste, bo bezwarunkowe. Z każdym dniem stawał się coraz bardziej podobny do Michała." |
| agnieszka3201 dodał: 20 IV 2016, 14:21:39 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Czasem przynosił polne kwiatki. Ja zaś, jeśli tylko za bardzo się nie spieszyłam, odwzajemniałam mu się obiadem kupionym po drodze w jakiejś restauracji. Życie angażowało mnie tak mocno, że prawie zapomniałam o jedzeniu. Chudłam w oczach i czułam się wspaniale. Tylko Maćkowi udawało się czasem zepsuć mi humor." |
| agnieszka3201 dodał: 20 IV 2016, 14:21:27 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Kiedyś to milczenie sprawi, że wybuchnę!
Moja pięść wystrzeliła naprzód. Eldric zatoczył się i padł na łóżko. Przycisnął dłonie do twarzy. Krew wyciekała mu spomiędzy palców. [...] Eldric ścisnął dwoma palcami nasadę nosa. Trzęsły mu się ramiona! [...] Usiadłam na łóżku obok Eldrica i położyłam mu dłoń na ramieniu.
- Mam chusteczkę - powiedziałam. Oderwał dłonie od twarzy. Śmiał się. Chwila szczerości Briony. Uderzasz go, a on się śmieje? To słodkie." |
| Katia dodał: 19 IV 2016, 22:53:11 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Uważaj, masz długi język!
- Uważam - odparłam. - Ostrzę go sobie codziennie na twoim imieniu." |
| Katia dodał: 19 IV 2016, 22:26:11 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Problem z drugimi szansami sprowadza się do tego że godzimy się na nie, zakładając że przyniosą natychmiastową poprawę sytuacji, podczas gdy w dziewięciu na dziesięć przypadków najpierw wszystko musi się popsuć żeby mogło być lepiej." |
| 93asia dodał: 19 IV 2016, 21:06:02 |
głosy: +0 | -1 |
|