
| "Chciała mnie nazwać dupkiem, ale wyszło jej coś jakby: dupkocham cię, po czym przez kilka sekund milczeliśmy w swoich objęciach." | |
| Miravelle dodał: 21 IV 2016, 20:59:06 | głosy: +0 | -0 |
| "Z czasem jednak to, co niezwykłe naturalnie wróciło do normalności, a nad ich wspólnym życiem pojawił się jakiś mrok. Kiedy Sōsuke cofał się myślami i śledził bieg wydarzeń, w głębi serca zdawał sobie sprawę, że ta krótka wymiana zdań rzuciła cień na całe ich późniejsze życie. Drżał na myśl o tym, jak straszliwą siłę ma przeznaczenie, które może zamienić niewinny początek w tak znaczącą przyszłość." | |
| agnieszka3201 dodał: 21 IV 2016, 14:01:49 | głosy: +0 | -0 |
| "Spotykali się coraz częściej. Tymczasem drzewa zdążyły zgubić wszystkie liście, a na szczycie najwyższej góry pojawił się śnieg. Cienie ludzi przechodzących przez most były długie i wąskie. Zima tego roku zaatakowała cicho, z zaskoczenia, ale za to z dużą zaciekłością. Zrobiło się wyjątkowo zimno i Yasui złapał grypę. Kiedy temperatura jego ciała wzrosła zbyt mocno jak na zwykłą grypę, Oyone zaczęła się martwić. Jednak w niedługim czasie gwałtownie spadła. Wydawało się, że lada dzień całkiem wyzdrowieje, ale niewielka gorączka dręczyła go jednak każdego dnia." | |
| agnieszka3201 dodał: 21 IV 2016, 14:01:19 | głosy: +0 | -0 |
| "Poza tym na pewno musiało tu być panu bardzo niewygodnie. Myślę jednak, że dzięki temu, co pan już zdążył osiągnąć uprawiając zazen, pana życie i tak się trochę odmieni." | |
| agnieszka3201 dodał: 21 IV 2016, 14:01:07 | głosy: +0 | -0 |
| "Dzięki temu dziwnemu letargowi wieszał nad ich życiem rozciągało się czasem coś w rodzaju cienkiej zasłony, która usypiała ich świadomość i otaczała ich miłość mgłą, przez co ich wrażliwe nerwy nie były narażone na żadne intensywne przeżycia. Można więc powiedzieć, że ich zażyłość i dopasowanie było nierozerwalnie związane z alienacją ze społeczeństwa." | |
| agnieszka3201 dodał: 21 IV 2016, 13:57:02 | głosy: +0 | -0 |
| "Wiem że lubisz czuć moje dłonie w swoich włosach. Pokaż mi, jak jeszcze lubisz być dotykana. Naucz mnie, jak sprawić ci rozkosz." | |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:40:42 | głosy: +0 | -0 |
| "- Co ty tu robisz? - spytałam. - Wiem, że nie lubisz burzy - odpowiedział. Nic z tego nie rozumiałam. - Przyszedłeś na piechotę w tej ulewie, bo wiesz, że nie lubię burzy? Zawahał się, odwrócił wzrok i zmarszczył brwi. Potem znów na mnie spojrzał i po prostu skinął głową. - Wiem, że nie chcesz mnie widzieć, ale pomyślałem, że jeśli posiedzę u ciebie na ganku, będziesz się mniej bała. Bo będziesz wiedziała, że nie jesteś sama." | |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:40:10 | głosy: +3 | -0 |
| "Najgorsze było to, że ja ją kochałem - jak wariat, całym sercem. Może nawet najbardziej tą złamaną częścią." | |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:39:02 | głosy: +0 | -0 |
| "W głębi duszy karmiłam się nadzieją, że moja miłość wystarczy, by uleczyć jego zranione serce." | |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:38:40 | głosy: +0 | -0 |
| "Pragnę tego. I ciebie. Tylko ciebie, od zawsze." | |
| Miravelle dodał: 20 IV 2016, 19:38:01 | głosy: +0 | -0 |