| "(...)wymknęli się niepostrzeżenie. Prawie niepostrzeżenie. Alec ich obserwował, a kiedy Jace zamykał za sobą drzwi (także na zamek), pokazał mu uniesiony kciuk." |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 20:45:04 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "-Może przestaniemy okazywać skrępowanie życiem seksualnym Jace'a i Clary i wreszcie ruszymy w drogę? - zapytał Magnus." |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 20:39:51 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "-Zapytałbym, czy nigdy nie pukasz, ale najwyraźniej tak właśnie jest. W każdym razie jesteśmy zajęci.
Magnus machnął lekceważąco ręką.
-Przyłapywałem twoich przodków na gorszych rzeczach." |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 20:36:06 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "-Więc się zgadzasz? - zapytał.
-Na co?
-Wyjść za mnie?" |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 20:30:04 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Są pewne rzeczy, które należy zostawić głęboko w sobie, są tajemnice, których lepiej nie ruszać, i są wspomnienia, które na zawsze zostaną po stronie niespełnionych pragnień." |
| Miravelle dodał: 02 V 2016, 15:32:14 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Winien Ci jestem wszystko, ponieważ Cię kocham." |
| Miravelle dodał: 02 V 2016, 15:31:57 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Czasami... czasami patrzymy przez pryzmat zafascynowania, miłości. Czasami nie jest to takie jednoznaczne, proste, zrozumiałe. Poza tym ludzie potrafią się kamuflować, noszą maski, a prawdziwe twarze zaczynają odsłaniać, gdy poczują się pewnie i gdy minie zagrożenie, że ktoś mógłby ich obnażyć." |
| Miravelle dodał: 02 V 2016, 15:31:35 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Czasami wspomnienia nie wystarczają, nawet jeśli są najcudowniejsze na świecie. Czasami okazuje się, że trzeba schować je głęboko w sercu, pielęgnować, ale nie żyć nimi, tylko iść dalej, pozwalając, aby towarzyszyły, aby dawały wskazówki, niejednokrotnie ostrzegały, jaką drogę obrać, żeby ponownie nie popełnić błędu." |
| Miravelle dodał: 02 V 2016, 15:31:16 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Ludzie są czasami tacy dziwni. Niedopowiedzenia, uprzedzenia, brak dialogu i - ot tak! - można wszystko stracić." |
| Miravelle dodał: 02 V 2016, 15:30:54 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Taka już była. Wszystko sobie wyjaśniała, wszystkich usprawiedliwiała, wybielała. Nieważne, że sama ponosiła straty, że cierpiała. Nie była w stanie przerzucić ciężaru na kogoś innego, wolała sama pchać ten kamień pod górę, męczyć się, a potem z rezygnacją patrzeć, jak głaz spada z łoskotem na dół. I... na nowo zaczynała pchać go pod górę. Powinna się odwrócić i pójść własną drogą, bez oglądania się za siebie, a jednak nie potrafiła. Wolała usunąć się w cień i w milczeniu toczyć tę wielką kulę zmartwień, niewypowiedzianych słów, tęsknot i rozpaczy." |
| Miravelle dodał: 02 V 2016, 15:30:25 |
głosy: +0 | -0 |
|