
| "- Nie chcecie go - powiedziała do różowowłosej. - Ma kiłę. Różowowłosa wytrzeszczyła oczy. - Kiłę?! - Pięć procent Amerykanów choruje na syfilis - podsunął usłusznie Ty. -Nie mam kiły! - Zezłościł się Mark. - W krainie Faerie nie ma chorób przenoszonych drogą płciową! Przyziemną zamurowało. Wybaczcie - odezwał się Jules. - Wiecie, jak to jest z kiłą: rzuca się na mózg." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 23:12:28 | głosy: +1 | -0 |
| "-Wydawało ci się? - Mark uniósł srebrzyste brwi. -Myślałam, że ty wogóle nas nie lubisz - przyznała z zakłopotaniem. Może zabrzmiało to niemadrze, ale twarz Marka złagodniała. Wyciągnął rękę do Cristiny, musnął palcami jej dłoń. Jego dotyk elektryzował. - Ciebie lubię, Cristino Mendoza Rozales. Bardzo cię lubię. Pochylił się nad nią i jego oczy przysłoniły jej świat: jedno niebieskie, drugie złote..." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 22:54:18 | głosy: +1 | -0 |
| "[Cristina] Zamknęła drzwi. Usłyszała zza nich, jak Emma o nią pyta, na co Mark odpowiedział, że jest już w środku. Jego głos brzmiał całkiem zwyczajnie, jakby nic się nie wydarzyło. A przecież wydarzyło się wszystko. Kiedy patrząc jej w oczy, powiedział, że w Dzikim Polowaniu musiał się obchodzić bez lustra, zastanawiała się, w czyich oczach się przegladał przez te wszystkie lata. Teraz już wiedziała." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 22:38:36 | głosy: +1 | -0 |
| "Życie Nocnych Łowców to jeden wielki ciąg blizn. Czasem myślał, że po to żyją - żeby zdobywać kolejne blizny." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 22:29:40 | głosy: +1 | -0 |
| "-Aha. Potrzebujesz czegoś? -Zawsze chciałem mieć budzik Batmana, który zamiast dzwonić, mówi "Obudź sie, Cudowny Chłopcze". Ożywiłby mój pokój." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 22:26:00 | głosy: +1 | -0 |
| "Próbowała zaprogramować GPS, kiedy wsiedli do toyoty, ale nie chciał się włączyć. Raz, przez kilka tygodni GPS mówił tylko z silnym niemieckim akcentem. Julian uznał, że urządzenie jest opętanie." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 22:20:41 | głosy: +1 | -0 |
| "-Przedstawienie ma się zacząć za dziesięć minut. Gdyby niektórzy nie uznali, że strój "półoficjalny" znaczy "półnagi"... -Dlaczego mówisz o mnie "niektórzy"? - spytał Mark. - Jestem jedyną osobą." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 21:52:03 | głosy: +1 | -0 |
| "-To bardzo ludzkie - powiedział - być zazdrosnym o ciało, a nie o serce. (...)-Widzisz, nie chcę ciała bez serca -powiedziała. Nie odpowiedział, ale mogła wyczytać reakcję z wyrazu jego oczu. Wystarczyłoby słowo, a miałaby Marka Blackthorna." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 21:46:24 | głosy: +1 | -0 |
| "-Obaj złamali mi serce. - Była niemal zdumiona , gdy te słowa padły jej z ust. -Przykro mi z powodu dwukrotnie złamanego serca - powiedział Mark - ale czy to źle, że cieszę się, że dzięki temu trafiłaś do mojego życia?" | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 21:38:37 | głosy: +1 | -0 |
| "- Nie jestem już Cichym Bratem - odparł. - Jestem zwykłym człowiekiem. Nazywam się James. James Carstairs. Ale wszyscy mówią mi Jem." | |
| isab3ll3 dodał: 03 V 2016, 21:31:25 | głosy: +1 | -0 |