| "Wszyscy wyrastamy z bycia dziećmi i po drodze uczymy się, jak to jest być dorosłym. Czuję się, jak bym zawsze umiała być dorosłą, a teraz uczę się bycia dzieckiem." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:26:17 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "To jest właśnie życie. Dla nas dopiero się zaczyna: śluby, rodziny, decyzja o tym, by się rozwinąć i dla tej jedynej stać się mężczyzną. To już nie kwestia pracy ani szukania chwilowej podniety czy innych powierzchownych przyjemności. Życie składa się z drobnych cegiełek, takich właśnie powiązań; i z kroków milowych — chwil, kiedy mówisz swoim przyjaciołom, że będziesz miał dziecko." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:26:05 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Takie silne zakochanie to przerażające uczucie." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:25:29 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Czy też czasami dochodzisz do wniosku, że ludzie, z którymi najczęściej przebywasz, wcale nie są tymi, którzy najbardziej się dla ciebie liczą?" |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:25:19 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Owszem. Ale gdybym mógł włożyć głowę między kobiece piersi tak doskonałe jak twoje, może
znalazłbym Jezusa.
Poczułam, jak na policzki wypełza mi rumieniec.
— Jezus mieszka w moim dekolcie?
— Już nie. Teraz twoje piersi są za małe, więc stracił schronienie..." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:25:06 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Jego twarz znalazła się o kilka centymetrów od mojej. Wtedy praktycznie wzięliśmy ślub." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:24:37 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "— Wszystko dobrze? — mruknął, kiedy zapięłam pas.
— Doskonale — skłamałam. — Skoro już zamknęłam się w małym pomieszczeniu, uznałam, że sobie potańczę." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:24:26 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "To znaczy: do sklepu wchodzi niezłe ciacho i nie ma obrączki na palcu? To jak pistolet startowy dla charta." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:24:10 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Mogłabym zjeść konia z kopytami. Mam nadzieję, że podają steki wielkości twojej klaty." |
| Miravelle dodał: 06 VII 2016, 13:23:55 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "– Myślisz, że tylko ty cierpiałaś? – zapytał.
Parsknęłam.
– A niby kto jeszcze? Zdeptałeś mrówkę, kiedy łamałeś mi serce?" |
| Karina dodał: 05 VII 2016, 12:32:27 |
głosy: +0 | -0 |
|