
| "Ha. Nie masz pojęcia, jak faceci się jarają dobrym masażem prostaty. Serio, będzie tryskał za trzech. — Nie zrobię mu masażu prostaty — mówię pruderyjnie." | |
| Miravelle dodał: 19 VII 2016, 11:36:25 | głosy: +1 | -0 |
| "Co się, u diabła, dzieje z ludźmi? Doprowadza mnie do szału, z jaką łatwością przyznają sobie prawo do wygłaszania krzywdzących opinii, mając kompletnie gdzieś osobę, którą ranią. Właściwie to nie jestem wkurzona na tych plotkarzy. Jestem wkurzona na tego, kto wymyślił Internet i wręczył wszystkim debilom na tym świecie platformę, na której mogą wypluwać swój jad." | |
| Miravelle dodał: 19 VII 2016, 11:36:07 | głosy: +1 | -0 |
| "Wiesz, co mówią: hejterzy nie przestaną hejtować, a suki pozostaną sukami." | |
| Miravelle dodał: 19 VII 2016, 11:35:39 | głosy: +1 | -0 |
| "Traktuję go tak, jakbym sam chciał być traktowany, gdybym znalazł się na jego miejscu. Z cierpliwością i wsparciem, nawet jeśli na to nie zasługuje." | |
| Miravelle dodał: 19 VII 2016, 11:35:26 | głosy: +0 | -0 |
| "Ale seks to tylko wisienka na torcie — mówi Logan cicho. — To cała reszta liczy się najbardziej." | |
| Miravelle dodał: 19 VII 2016, 11:35:04 | głosy: +0 | -0 |
| ""Oczywiście, musiałabym kupić jej prezent. Także Kat.I może Cole'owi. Nie,Cole'owi nie." | |
| Otco dodał: 15 VII 2016, 17:31:00 | głosy: +0 | -0 |
| "-Nie powinnaś była wracać, Ringer. -Nie moglibyśmy teraz rozmawiać, gdybym tego nie zrobiła. -Nie o to mi chodzi. Widząc, co się dzieje w obozie, mogłaś ruszyć do Dayton. Jesteśmy prawdopodobnie jedynymi osobami, które wiedzą o piątej fali. To mnie naprawdę przerasta. -Ty wróciłeś po Nuggeta. -To co innego. -Przecież nie jesteś aż tak głupi, Zombie. Wciąż tego nie rozumiesz? Jeśli tylko uznamy, że któreś z nas jest tak nieważne, że nie warto po nie wracać, oni wygrają." | |
| agunia96 dodał: 15 VII 2016, 15:10:47 | głosy: +0 | -0 |
| "Ocaliłeś mnie przed okiem, żebym mogła zabić żołnierza z krzyżykiem. Uratowałeś przed uciszaczem tylko po to, żebym dostała infekcji i wyła z bólu z każdym krokiem po autostradzie. Przeprowadziłeś mnie przez dwudniową zamieć i pozwoliłeś, bym utknęła po pas w zaspie, czekając na śmierć z zimna pod olśniewająco błękitnym niebem. Dzięki Ci, Boże. - Ocaliłeś, uratowałeś, przeprowadziłeś- powtórzył misiek.- Dzięki Ci, Boże." | |
| agunia96 dodał: 15 VII 2016, 15:06:30 | głosy: +0 | -0 |
| "Chciałam wrócić do taty. Tata to naprawi. Od tego są ojcowie. Od naprawiania rzeczywistości." | |
| agunia96 dodał: 15 VII 2016, 15:02:52 | głosy: +0 | -0 |
| "Nela stała oparta plecami o ścianę. Miała przymknięte oczy i z trudem próbowała wyrównać oddech. – Nienawidzę tego miejsca… nienawidzę – powtarzała w myślach. Od dwóch miesięcy pracowała w małym sklepiku z firanami, guzikami, rajstopami i drobną pasmanterią. Sklep był duszny, ciemny i mały. Wchodziło się do niego przez ponure podwórze, zacienioną klatkę i jeszcze cztery schodki w dół poniżej parteru. W centrum Łodzi było mnóstwo takich sklepików, a tu – kierując się bezpośrednio od ul. Wschodniej, można było trafić do wielu takich miejsc. Marynarki, spodnie, odzież, futra, skóry, fartuchy. Zakłady krawieckie i szewskie. Wszystkie małe, ciasne i ciemne. Czasem tak małe, że oprócz towaru ledwo mieściło się lustro do oglądania przymierzanych strojów." | |
| agnieszka3201 dodał: 15 VII 2016, 10:22:42 | głosy: +0 | -0 |