| "Mam Daimony do wytropienia, Mrocznych Łowców do zrażenia i kobiety do uwiedzenia." |
| girl995 dodał: 01 III 2011, 15:08:54 |
głosy: +13 | -8 |
|
| "- Nie spoczniesz, dopóki nie będziesz miał mnie całej, prawda? Mojego ciała, mojej krwi, zaufania... wciąż chcesz więcej.
Wiedział, co miałam na myśli i odpowiedział natychmiast.
- Najbardziej pragnę twojego serca. Ponad wszystko inne. I masz całkowitą rację, nie spocznę, dopóki nie będę go miał." |
| girl995 dodał: 01 III 2011, 14:24:28 |
głosy: +23 | -18 |
|
| "-(...) Kocham cię.
(...)
-Nie, nie kochasz.
Prychnął i opuścił rękę.
- Wiesz zwierzaczku, masz strasznie irytujący zwyczaj mówienia mi co czuję, a czego nie. Po ponad dwustu czterdziestu jeden latach na tych świecie myślę, że znam swój umysł." |
| girl995 dodał: 01 III 2011, 14:19:34 |
głosy: +19 | -15 |
|
| "- Kotek, musisz podjąć decyzję. Albo zostaniemy tutaj i będziemy się zachowywać, albo wyjdziemy i obiecuję ci - zniżył głos, a jego słowa musnęły moje usta, gdy mówił - jeśli wyjdziemy nie będę się zachowywał." |
| girl995 dodał: 01 III 2011, 14:14:44 |
głosy: +21 | -17 |
|
| "Butch zawarczał i znów próbował się wyrwać. Chryste, jakby mieszkały w nim dwie różne osoby : jedna miała po kolei, drugiej brakowało piątej klepki. Nietrudno odgadnąć, która była górą." |
| madziach05 dodał: 28 II 2011, 21:43:29 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "- Cześć brachu, co tam słychać ? - V usiadł ostrożnie, starając się unikać gwałtownych ruchów.
Butch obalił szkocką, nie spuszczając wzroku z bananowej młodzieży w sąsiednim boksie.
- Jak się masz V ?
- W porzo. Ile szklaneczek już zaliczyłeś ?
- Za mało. Ciągle trzymam pion." |
| madziach05 dodał: 28 II 2011, 21:38:31 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "- Na skaczące jaja Lucyfera, Kotek, nie znów!" |
| girl995 dodał: 28 II 2011, 20:08:15 |
głosy: +23 | -20 |
|
| "- Pozwól, że opowiem ci o swojej pracy. Ja Mroczny Łowca, ty Daimon. Ja uderzam, ty krwawisz. Ja zabijam, ty umierasz." |
| girl995 dodał: 28 II 2011, 19:58:11 |
głosy: +24 | -20 |
|
| "- Ty jesteś Artemida?
- Rety, niech się zastanowię. Wezwałaś Artemidę, czy Piotrusia Pana.
(...)
- Wezwałam Artemidę.
- Więc skoro nie jestem ubrana na zielona i mam ciało kobiety, a nie małego chłopczyka, to chyba muszę być nią.
- Zawsze jesteś taka poirytowana?
- Zawsze jesteś taka głupia?(...)" |
| girl995 dodał: 28 II 2011, 19:56:05 |
głosy: +13 | -15 |
|
| "Bardzo niewielu z nas ma drugą szansę i może odzyskać coś, co stracili." |
| girl995 dodał: 28 II 2011, 19:52:30 |
głosy: +13 | -10 |
|