| "Sasha posłuchała i poczuła się tak, jakby skóra na jej czaszce się kurczyła. Był to straszliwy chór bezradnego strachu. Siedmioro noworodków darło się i wrzeszczało, jakby miało się z nimi stać coś tak przerażającego, że już nigdy nie będą mogły złapać oddechu." |
| dona dodał: 25 IV 2011, 12:47:24 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Przez wielkie szklane tafle Sasha widziała leżące w przezroczystych plastikowych łóżeczkach dzieci. Wszystkie miały purpurowe buzie i płakały. Każdy noworodek był podłączony do monitora, pokazującego najważniejsze funkcje życiowe. Wokół jednego z nich stały dwie lekarki i cztery pielęgniarki. Rozmawiały i kręciły głowami." |
| dona dodał: 25 IV 2011, 12:44:24 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Możesz mieć pancerz, w którym da się nawet
tańczyć. Pięćdziesiąt dukatów - podał cenę.
- Tyle kosztują dwie dziewczyny - zauważyłem.
- Potrzebne ci dziewczyny czy kirys? - zachichotał, wiedząc, że ma mnie w garści." |
| LittleGreenBag dodał: 25 IV 2011, 00:19:03 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Wciąż się uśmiechając, ruszył w stronę zaparkowanego nieopodal blazera. Kathleen w żaden logiczny sposób nie umiała wytłumaczyć sobie rozdrażnienia, które towarzyszyło jej przez resztę popołudnia. Mimo to dawała sobie radę z tryskającymi energią dziećmi." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 21:25:05 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "W tym wysokim, muskularnym mężczyźnie, od którego promieniowały upór i witalność, napewno płynęła krew wikingów." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 21:22:27 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Odpowiadała zawsze uprzejmie, pochylając skromnie głowę i oddalając się możliwie jak najspieszniej. Bała się, iż ktoś ich zobaczy i pomyśli, że próbuje z nim flirtować." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 21:08:02 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Wiedziano, że piją, głośno przeklinają, jeżdżą jak wariaci i w ogóle zachowują się poniżej wszelkiej krytyki. Byli postrachem Gregory, lokalną wersją budzącego grozę osławionego gangu, zwanego Wysłańcami Piekieł." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 21:06:39 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Nie było to chyba najwłaściwsze posunięcie, ale Laura w tej chwili była bardziej zmieszana niż przestraszona. Gdyby miał w stosunku do niej jakieś złe zamiary, to do tej pory już by je ujawnił. W tym momencie odczuwała przede wszystkim potrzebę, by maksymalnie zwiększyć dystans między sobą a nieznajomym." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 21:05:10 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Jednak najbardziej atrakcyjna była zdaniem Noaha jej siła fizyczna... i myśl, że w walce bez żadnej broni najprawdopodobniej nie zdołałby jej pokonać." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 20:52:57 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Skuter i motorówka robiły tyle hałasu, że Noah nie był w stanie słyszeć strzałów z broni maszynowej, widział jednak małe obłoczki dymu, unoszone przez wiatr. Od czasu do czasu schylał głowę na boki, jakby naprawdę chciał uniknąć kul." |
| dona dodał: 24 IV 2011, 20:51:05 |
głosy: +0 | -0 |
|