| "Nie trzeba ciągle się bać wszystkiego. W ten sposób poniekąd zniewala się własną duszę. Należy być śmiałym, żądnym przygód i niespodzianek. Wybiegnijmy życiu naprzeciw tanecznym krokiem, choćby miało nam przynieść kłopoty, febrę i bliźnięta!" |
| edziulka dodał: 04 VI 2011, 21:26:06 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "Nikt nie może żyć bez chociażby namiastki przyjaźni" |
| edziulka dodał: 04 VI 2011, 21:25:16 |
głosy: +12 | -0 |
|
| "(...) problemy są jak karaluchy (...) póki kryje je ciemność, wcale się nie boją, ale wystarczy poświecić, a natychmiast się spłoszą i pierzchną." |
| diamentowalady dodał: 04 VI 2011, 16:58:58 |
głosy: +4 | -1 |
|
| "Cóż bowiem warta jest nauka, która potrafi zaprowadzić człowieka na Księżyc, nie potrafi zaś sprawić, by nikomu nie zabrakło chleba?" |
| diamentowalady dodał: 04 VI 2011, 16:54:37 |
głosy: +5 | -0 |
|
| "- Mówi się, że historię piszą zwycięzcy. Może nie ma takiej dużej różnicy między stroną Światła i stroną Ciemności, jak przypuszczasz. Ostatecznie, gdyby nie ciemność, światło nie miałoby czego rozjaśniać." |
| Claudia dodał: 04 VI 2011, 16:43:53 |
głosy: +20 | -25 |
|
| "[...] - Czy Jordan nie miał go pilnować?
Izzy wyrzuciła ręce w górę.
- Tak, ale podobno faceci nie idą z innymi facetami do łazienki czy coś w tym rodzaju. Po prostu bredził.
- Jak to zwykle faceci - skwitowała Maia i ruszyła za nią." |
| Claudia dodał: 04 VI 2011, 15:48:51 |
głosy: +23 | -22 |
|
| "- Widzę tu również dużo ładnych dziewczyn, bo, zdaję się, lubisz różnorodność - ciągnął Alec. - Istnieją w ogóle istoty, które cię nie pociągają?
- Syreny - odparł Magnus. - Zawsze pachnął wodorostami." |
| Claudia dodał: 04 VI 2011, 15:05:35 |
głosy: +17 | -22 |
|
| "- Kiedyś spotkałem Napoleona - powiedział Magnus. - Ale nie miałem z nim romansu. Okazał się zadziwiająco pruderyjny jak na Francuza." |
| Claudia dodał: 04 VI 2011, 15:02:17 |
głosy: +16 | -23 |
|
| "- Beati bellicosi - odpowiedział z roztargnieniem. - Błogosławieni są wojownicy.
- Dobra organizacja - stwierdził Bane. - Znałem człowieka, który założył ją w dziewiętnastym wieku. Woolsey Scoot. Z szanowanej, starej rodziny wilkołaków.
Alec wydał brzydki dźwięk z głębi gardła i rzucił z sarkazmem:
- Z nim też spałeś?" |
| Claudia dodał: 04 VI 2011, 14:59:59 |
głosy: +27 | -25 |
|
| "- Posłuchaj, cokolwiek robiłeś w przeszłości, to już przeszłość. Wiem, że teraz jesteś w Praetor Lupus i wyjaśniłam Mai, co to oznacza. Ona jest gotowa pogodzić się z twoja obecnością tutaj, ale będzie cię ignorować. To wszystko na co możesz liczyć. Nie naprzykrzaj się jej, nie próbuj z nie próbuj z nią rozmawiać, nawet na nią nie patrz, bo inaczej złożę cię tyle razy, że będziesz wyglądał jak wilkołak origami." |
| Claudia dodał: 04 VI 2011, 14:51:38 |
głosy: +25 | -22 |
|