
| "Szakal zawsze pozostanie szakalem." | |
| Ariena dodał: 09 VI 2011, 14:15:18 | głosy: +0 | -0 |
| "Zapłatą za grzech jest śmierć, ale taka sama jest nagroda za cnotę (...)." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:42:09 | głosy: +1 | -0 |
| "Zapewniła babcia Weatherwax, która przez całe życie bez lęku kroczyła nocami przez pełne zbójców górskie lasy, absolutnie pewna, że ciemność nie skrywa niczego straszniejszego niż ona. – Wielkie kosmate stwory, co to skaczą na wędrowców. Tak tam pisało. Nie chcę myśleć, co by się stało, gdyby skoczyły na mamę albo babcię. – Dopilnuje pani, żeby nic złego im się nie stało, dobrze? – Nie martw się – (...) – Zrobię co w mojej mocy. – Bo w tym almanachu pisało, że niektóre i tak są już prawie wymarłe." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:41:26 | głosy: +2 | -0 |
| "– Wszyscy tak myśleli – potwierdziła niania. – Ale znasz Magrat. Ma skłonność do otwierania się na Idee. Teraz twierdzi, że nie ma zamiaru być obiektem seksualnym. Wszystkie rozważyły tę kwestię. W końcu babunia Brevis odezwała się tonem osoby wypływającej na powierzchnię z głębin zamyślenia. – Przecież nigdy nie była obiektem seksualnym. – Z satysfakcją stwierdzam, że nawet nie wiem, co to jest obiekt seksualny – oświadczyła stanowczo babcia Weatherwax. – A ja wiem – pochwaliła się niania Ogg. Spojrzały na nią. – Nasz Shane przywiózł mi kiedyś taki z obcych stron. Dalej na nią patrzyły. – Był brązowy i gruby, miał na sobie paciorki i miał twarz, i dwie dziurki do przewleczenia rzemyka. Wciąż nie odwracały wzroku." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:39:37 | głosy: +0 | -0 |
| "W porównaniu z czymś takim, spory żółw ze światem na grzbiecie jest całkiem zwyczajny. Przynajmniej nie udaje, że nie istnieje; nikt też na Dysku nie próbował tego nieistnienia udowodnić – by się przypadkiem nie okazało, że ma rację i nagle znajdzie się zawieszony w kosmicznej pustce." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:37:39 | głosy: +0 | -0 |
| "Ubłocenie się, kiedy czeka człowieka wanna z gorącą wodą, bywa całkiem zabawne. Ubłocenie się, kiedy może się spodziewać tylko błota, wcale nie bawi." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:36:10 | głosy: +0 | -0 |
| "Status człowieka określa się na podstawie siły jego wrogów." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:35:07 | głosy: +2 | -0 |
| "Rasizm na Dysku nie stanowił problemu, ponieważ – przy wszystkich trollach, krasnoludach i innych – gatunkizm był o wiele ciekawszy. Biali i czarni żyli w doskonalej zgodzie i wspólnie prześladowali zielonych." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:33:53 | głosy: +2 | -0 |
| "Oggowie tworzyli rozległy ród. Nie tylko rozległy, ale też długi, długowieczny i wytrwały. Żadna kartka papieru nie zdołałaby pomieścić ich drzewa genealogicznego, które zresztą bardziej przypominało gąszcz mangrowców. A każda gałąź prowadziła cichą, ale chroniczną wojnę ze wszystkimi innymi gałęziami. Wrogość opierała się na tak tradycyjnych causes celebres, jak Co Kevin Powiedział Do Naszego Stana Na Ślubie Kuzynki Di i Kto Dostał Srebrne Sztućce, Które Ciocia Em Obiecała Po Śmierci Naszej Doreen, Bardzo Chciałabym Wiedzieć, Jeśli Wolno Spytać, Dziękuję Uprzejmie. Niania Ogg, bezdyskusyjna matrona rodu, wspierała wszystkie strony jednocześnie. Było to dla niej czymś w rodzaju hobby. Oggowie w jednej rodzinie kontynuowali tyle zatargów, że kilku zwykłym wioskom wystarczyłyby na całe stulecie." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:32:14 | głosy: +1 | -0 |
| "– Nic w tym złego – zaprotestowała babcia Weatherwax. – Zez dobrze wygląda u czarownicy. – Ale trzeba wiedzieć, jak z niego korzystać – wtrąciła niania Ogg." | |
| Serfer dodał: 09 VI 2011, 11:29:54 | głosy: +0 | -0 |