
| "Znasz zapewne kogoś, kto jest szczupły i je jak koń, i oświadcza z dumą: „Jem, co chcę, i zawsze mam idealną wagę". I wtedy dżin Wszechświata mówi: „Twoje życzenie jest dla mnie rozkazem!"." | |
| annie28 dodał: 14 VI 2011, 21:44:16 | głosy: +1 | -0 |
| "Czas jest iluzją" | |
| annie28 dodał: 14 VI 2011, 21:43:43 | głosy: +1 | -0 |
| "Jest kawa w tym zakładzie?" | |
| fanime dodał: 14 VI 2011, 21:20:17 | głosy: +0 | -0 |
| "- Zaraz zrobimy kolację i położysz się spać - powiedziałam, składając rachunki. - Nie usnę, nie będę mógł. - Dlaczego? - Tyle już pani powiedziałem, to powiem i resztę. Wie pani, ja się boję, że to wszystko zda się tylko psu na budę! - wyrzucił z siebie gwałtownie..." | |
| Mila27 dodał: 14 VI 2011, 20:52:09 | głosy: +0 | -0 |
| "Czy jeżeli się kocha drugą osobę- kocha głęboko i szczerze- można pozwolić jej odejść?" | |
| katie157 dodał: 14 VI 2011, 18:58:54 | głosy: +2 | -0 |
| "Tyle czekania. Pozwoliłam, by życie uciekało, gdy ja pielęgnowałam swoją nienawiść zamknięta w tym domu. Teraz wiem, że zrobiłam z niego swoje więzienie. Mówiłam sobie, że jestem tu bezpieczna. Mówiłam sobie, że muszę czekać, aż dom się stanie moją własnością. Przykułam się do tego domu. Teraz rozumiem, że przez wszystkie te lata czekałam, żeby odzyskać wolność, tymczasem jedynymi pętami były te, które nałożyłam sobie sama." | |
| krwiobieg dodał: 14 VI 2011, 18:27:45 | głosy: +0 | -0 |
| "Moje życie składa się teraz z fragmentów – powiedziała – i niektóre są tak oślepiające w swojej intensywności, że wszystko inne staje się nie do odróżnienia. Co ja mam zrobić z tymi świetlistymi odłamkami? Nie ma wzoru; nie umiem ich dopasować. Do siebie nawzajem ani do całości, którą powinno być moje życie. To tak, jakby moje istnienie rozprysło się w jednej chwili, a potem mój wszechświat stał się niezrozumiały. Same odłamki i drobiny, które noszę ze sobą, dokądkolwiek idę. Są ostre i przy dotknięciu wciąż ranią. I są takie ciężkie. Wiem, że jest coś więcej – są mniej intensywne fragmenty, które muszę poskładać w całość. Chcę pamiętać wszystko. Ale może potrzebuję więcej czasu. Może powinnam sobie pozwolić na trochę wytchnienia. Zdystansować się, żeby sprawdzić, czy mam szansę znaleźć wzór." | |
| krwiobieg dodał: 14 VI 2011, 18:19:43 | głosy: +0 | -0 |
| "Niektóre z moich najwyraźniejszych wspomnień dotyczą najkrótszych chwil – ciągnęła Veronika. - Mam całe lata życia, które nie zostawiły po sobie śladu, i minuty, które tak we mnie wrosły, że przeżywam je na nowo każdego dnia." | |
| krwiobieg dodał: 14 VI 2011, 18:14:54 | głosy: +1 | -0 |
| "Może to jest trochę tak jak z własnym dzieckiem. Jest z ciebie, ale nie jest tobą. Kiedy już się urodzi, zaczyna mieć własne życie. Jesteś po to, żeby je chronić i o nie dbać, cierpisz razem z nim i cieszysz się razem z nim, ale w końcu musisz mu pozwolić żyć własnym życiem. Usunąć się i dać mu wolność. I mieć nadzieję, że będzie mu się dobrze wiodło." | |
| krwiobieg dodał: 14 VI 2011, 18:13:46 | głosy: +0 | -0 |
| "Może to wtedy stałam się jednym z tym domem. On stał się moją skórą. Moim opiekunem. Słyszał wszystkie moje sekrety; wszystko widział." | |
| krwiobieg dodał: 14 VI 2011, 18:12:28 | głosy: +0 | -0 |