| "Dorośli jednak zawsze wprowadzają straszne zamieszanie, każdy ewentualny czyn zamącają myślami o następstwach, brakiem zaufania do siebie, wyobrażeniami o sobie, uczuciami miłości i odpowiedzialności. Każda decyzja miała złe strony." |
| dona dodał: 16 VI 2011, 17:24:27 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "- Słucham z najwyższą uwagą, panie mój - odpowiedział Kaspian. - I wolałbym
mieć bardziej szlachetne pochodzenie.
- Pochodzisz od Pana Adama i Pani Ewy - powiedział Aslan. - To wystarczy, by
najnędzniejszy z żebraków podniósł dumnie głowę, i wystarczy też, by największy na
ziemi władca pochylił swe ramiona ze wstydu. Bądź zadowolony." |
| annie28 dodał: 16 VI 2011, 16:40:23 |
głosy: +9 | -0 |
|
| "Wiem, że jest ci ciężko - powiedział Aslan - ale nic nie dzieje się dwukrotnie w ten sam sposób." |
| annie28 dodał: 16 VI 2011, 16:39:29 |
głosy: +19 | -0 |
|
| "Ci, którzy uciekają pierwsi, nie zawsze uciekają ostatni" |
| annie28 dodał: 16 VI 2011, 16:38:49 |
głosy: +3 | -0 |
|
| "Problem nie polega na tym, że faceci nie wybierają ciebie. To ty nie wybierasz ich. Zdecydowanie jesteś za bardzo wybredna." |
| marzyciel dodał: 16 VI 2011, 12:39:12 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Niektórzy ludzie dostają od życia wszystko, a to jest niesprawiedliwe. Nie powinno się cudownie wyglądać i jeszcze do tego mieć szczęście. To budzi niechęć." |
| marzyciel dodał: 16 VI 2011, 12:38:49 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Po co duchowi potrzebne pieniądze. A zakładając, że potrzebne to dlaczego najgorsze, wytarte groszaki, wycofane już z obiegu." |
| klasyfikator dodał: 16 VI 2011, 08:53:19 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Jestem dla was zwierzęciem, kawałkiem mięsa które można pokroić...Gdzie te czasy, gdy lekarze szczepili sobie dżumę lub cholerę, by tym skuteczniej badać rozwój i sposoby przenoszenia się choroby?" |
| klasyfikator dodał: 16 VI 2011, 08:48:42 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "– No, piękny wiosenny dzień, chociaż siąpi – powiada barman.
– No, piękny wiosenny dzień, proszę pana, chociaż siąpi – potwierdza ochoczo mistrz.
– To nawet lepiej, że nie ma tego ogłupiającego upału – dodaje mistrz." |
| Laaadyred dodał: 15 VI 2011, 13:48:16 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "– Hohoho! – mówi mistrz.
Mistrz siedzi w Biurze, no bo niby gdzie miałby siedzieć mistrz?
Biuro to taka knajpa, na ulicy Świętego Jana w Krakowie.
Blade słońce stoi wysoko.
Siąpi drobny, niewyraźny, wiosenny deszczyk.
Mistrz siedzi na wysokim stołku i mówi do barmana. Mówi rzeczy nieistotne. Mówi, by mówić. Mówi, by mieć jakikolwiek kontakt z ludem pracującym, ze społeczeństwem.
Barman przysłuchuje się uprzejmie." |
| Laaadyred dodał: 15 VI 2011, 13:46:44 |
głosy: +0 | -0 |
|