| "1. Pokazać się w koszulce bez ramiączek.
2. Pójść na rozdanie matur.
3. Przebaczyć Ginie i Grayowi.
4. Przestać podążać za kimś i zacząć przewodzić.
5. Znów jeździć samochodem.
6. Pocałować kogoś bez wahania.
7. Odwiedzić Fontannę Młodości." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 23:33:19 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Poślubiłam tego człowieka, a jednak nigdy nie zamierzałam wpuszczać go do mojego prywatnego życia, prywatnego bólu. Zorganizowałam całą tę umowę jako przedsięwzięcie biznesowe. A teraz nagle zdałam sobie sprawę, że staje się ona czymś więcej - przynajmniej dla mnie. Zależało mi. I to mnie przerażało." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 22:05:11 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Zapomnij o księciu i księżniczce. Zawsze uważałam, że prawdziwa historia rozgrywa się między wiedźmą i Smokiem." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 22:01:24 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "- Zrozumiesz, jak sądzę, że tam, gdzie jest prawdziwa miłość, zawsze jest prawdziwa nadzieja." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:59:16 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Odkryłam, że czasem najlepsza rzecz, jaką można zrobić, to uśmiechać się." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:58:27 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "(...) nieważne, co człowiek ma, ale jak traktuje innych." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:58:06 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "(...) miłość nie zawsze jest łatwa i po płatkach róż. Potrafi boleć. Oznacza odsłonięcie się, całego siebie, każdej delikatnej części, i wystawienie na możliwość zranienia. Bo prawdziwa miłość to nie tylko kwiat, prawdziwa miłość to również ciernie." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:52:38 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "– Złaź na dół – zażądałem, uświadamiając sobie, że to już drugi raz w tym tygodniu każę mojej małżonce zejść z czegoś wysokiego i niebezpiecznego. – Nie będziesz więcej wdrapywać się na drzewa ani tańczyć na traktorach w mojej winnicy. Słyszysz? (…)
– A jeśli będę? – spytała wyzywająco.
– Jeśli będziesz, pokażę ci, jakim potrafię być smokiem (…).
– Może – powiedziała, prostując się i strzelając swoją wstążką w powietrzu – powinnam była trenować ujarzmianie smoków! (…)
– Rzuć broń, wiedźmo – warknąłem, a wrząca krew zabulgotała w moich żyłach.
– Bo co? – spytała władczo.
– Albo sam cię obezwładnię. (…).
– Proszę bardzo – powiedziała, a w jej oczach rozbłysło coś ognistego i ekscytującego. – Pokaż swoje smocze oblicze. Pokaż, na co cię stać." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:51:32 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "A jak w college’u przyjechałaś do domu na wakacje i zorganizowałaś tę azjatycką kolację, na którą wszyscy musieliśmy włożyć kimona, po czym prawie nas wyprawiłaś na tamten świat.
– Błąd składnikowy. Skąd miałam wiedzieć, że do przygotowania tej konkretnej ryby trzeba mieć licencję? Tak czy inaczej, to było milion lat temu." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:50:48 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Nie chcę cię. Ani trochę cię nie chcę. Nikt cię nie chce. Nikt cię nigdy nie chciał." |
| Miravelle dodał: 30 IX 2016, 21:50:26 |
głosy: +0 | -0 |
|