| "– Przepraszam, jak Ci właściwie na imię? – przerwał jej Rincewind.
– Piękny Motyl.
– Tak? Gdzie?" |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:37:09 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "– (...) Mają tu reguły na wszystko. Nawet do wychodka nikt nie chodzi bez papieru.
– Wiesz, prawdę mówiąc, ja też...
– Papieru, który potwierdza, że możesz iść do wychodka. O to mi chodziło." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:35:43 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "– A jak wrócę? – zapytał.
– W taki sam sposób. Znajdziemy cię i sprowadzimy tutaj. Z chirurgiczną precyzją.
Rincewind jęknął. Wiedział, co w Ankh-Morpork oznacza chirurgiczna precyzja. Oznaczała „co do cala czy dwóch, przy akompaniamencie głośnych wrzasków, a potem smoła w miejsce, gdzie pacjent niedawno miał nogę”." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:34:30 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "– Czyli – rzekł – to nie jest rodzaj sera.
– Nie, nadrektorze – zapewnił kierownik studiów nieokreślonych. – Rincewind jest rodzajem maga.
– Był – poprawił wykładowca run współczesnych.
– Nie ser. – Ridcully nie chciał zrezygnować ze swojej teorii.
– Nie.
– Brzmi to jak nazwa, która kojarzy się z serem. Znaczy: funt dojrzałego rincewinda... dobrze się układa na języku." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:33:29 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Rozległ się jeszcze krótko okrzyk oooooooożżżżżeeeee..., który urwał się nagle. Prawdopodobnie tym lepiej." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:30:51 |
głosy: +1 | -1 |
|
| "– Śniadanie, o władco tysiąca lat – zaanonsował – Wielkie kawały świni, wielkie kawały kozy, wielkie kawały wołu i siedem różnych rodzajów smażonego ryżu. Jeden ze służących zdjął pokrywę z półmiska.
– Ale posłuchajcie lepiej mojej rady i nie próbujcie tej wieprzowiny – powiedział. – Jest zatruta.
– Trucizna? – spytał Cohen. – Jesteś pewien?
– Nie, skąd. To była czarna buteleczka i miała wymalowaną czaszkę ze skrzyżowanymi piszczelami, a kiedy ją przechylił, dymiła – wytłumaczył Rincewind" |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:28:44 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Życie jest ciągiem następujących po sobie chwilowych rozwiązań." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:27:07 |
głosy: +7 | -0 |
|
| "– Uwaga! Kto mi powie, co Cohen zrobił nieprawidłowo?
– Nie powiedział proszę?
– Nie powiedział dziękuję?
– Walnął handlarza arbuzem, pchnął go w truskawki, kopnął w orzechy, podpalił stragan i ukradł wszystkie pieniądze?" |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:26:15 |
głosy: +3 | -0 |
|
| "Szczęście to moje drugie imię – zapewnił niewyraźnie Rincewind. – Co prawda moje pierwsze imię to: Nie." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:25:02 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "Saveloy dopiero w wieku 43 lat dowiedział się, że seks oralny nie polega na rozmawianiu o seksie." |
| Serfer dodał: 18 VI 2011, 16:23:48 |
głosy: +1 | -0 |
|