| "Byłam kiedyś inna. Mocno w to wierzę, choć nie pamiętam już tego czasu. Byłam serdeczna, otwarta, miałam dobre serce, choć, nie przeczę, byłam trochę próżna. Miałam hopla na punkcie swojego wyglądu – musiałam byd idealna. Może teraz mu-siałam odpokutować za tamto." |
| marzyciel dodał: 27 VI 2011, 14:23:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Chwilę później do pokoju wszedł Jace. Rozejrzał się, unosząc brwi. Na jego twarzy malowało się rozbawienie.
- Masz to dużo wolnego miejsca - zauważył. - Minimalistyczny wystrój. Podoba mi się." |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 14:22:31 |
głosy: +16 | -20 |
|
| "[...] Jesteś pierwszym Nocnym Łowcą, jakiego spotkałem.
- Szkoda - skwitował Jace. - Bo wszyscy, których spotkasz w przyszłości, straszliwie cię rozczarują." |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 14:20:44 |
głosy: +30 | -27 |
|
| "Co się dzieje z tym światem? Gdzie on gna? O co tu chodzi…?" |
| marzyciel dodał: 27 VI 2011, 14:19:00 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Chodzi o to, że należy trzymać się blisko przyjaciół, a wrogów jeszcze bliżej?
- Sądziłem, że należy trzymać się blisko przyjaciół, żeby miał cię kto podwieźć, kiedy zakradasz się nocą do domu wroga i rzygasz do jego skrzynki na listy." |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 14:18:07 |
głosy: +18 | -23 |
|
| "- W ogóle nie wybierasz się do domu?
- A co, już znudziło cię moje towarzystwo?
- Pozwól, że o coś spytam - zaczął Simon. - Jestem dla ciebie aż taki fascynujący, żeby ze mną przebywać tyle czasu?
- Co, co? - mruknął Jace. - Sorry, ale chyba się zdrzemnąłem. No dalej, kontynuuj swą hipnotyzującą przemowę." |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 14:10:14 |
głosy: +25 | -25 |
|
| "- Chcesz zobaczyć zdjęcie Aleca i Magnusa w Berlinie?
- Niekoniecznie - odparł Simon.
- Magnus ma na sobie skórzane spodenki.
- Mimo wszystko, nie." |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 14:05:50 |
głosy: +14 | -20 |
|
| "- Połamania nóg - życzył im Jace ze złośliwym uśmiechem. - Ja zaczekam tutaj i mam nadzieję, że połamię cudze." |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 14:00:52 |
głosy: +33 | -27 |
|
| "- Jak im idzie?
- Dobrze. - Isabelle w zamyśleniu żuła słomkę. - Ten nowy wokalista jest niezły. Ma kogoś? Chętnie przegoniłabym go po mieście jak złego, bardzo złego kucyka...
- Isabelle!" |
| asia18km dodał: 27 VI 2011, 13:59:45 |
głosy: +10 | -17 |
|
| "Rincewind przyjrzał się cieczy. Prawdopodobnie była czysta, zanim wlano ją do kubka. Teraz picie byłoby masowym mordem tysięcy niewinnych mikrobów." |
| yasmine84 dodał: 27 VI 2011, 12:58:03 |
głosy: +2 | -0 |
|