| "Pawełek bez słowa porwał wiaderko ze śmieciami i popędził na dół. Wrócił po dwóch minutach. Pani Krystynie błysnęła myśl, że opróżnił je tuż za drzwiami budynku, nie docierając do śmietnika, ale wolała się o to w tej chwili nie dopytywać." |
| dona dodał: 15 VII 2011, 15:01:51 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Babcia była przeciw, a dziadek zawsze robi to, co babcia każe, nie ma nic do gadania (...)." |
| dona dodał: 15 VII 2011, 15:01:14 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Znieruchomiały kapitan siedział w radiowozie i patrzył, jak oddala się od niego dwoje grzecznych dzieci i jeden, równie grzeczny, pies..." |
| dona dodał: 15 VII 2011, 15:00:50 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Tu jest skażona atmosfera - oznajmił proroczym tonem, czyniąc zamaszysty gest patykiem umaczanym w tuszu. - Nikt się nie uchowa. Ostatni normalny zwariował!" |
| dona dodał: 15 VII 2011, 14:58:23 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "Niemożliwe (...). Tego się nie da wyjaśnić normalnemu człowiekowi." |
| dona dodał: 15 VII 2011, 14:57:37 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Sądząc z jego wyrazu twarzy pomidor mu bardzo nie smakował. Zjadł połowę, drugą obejrzał z wyraźnym obrzydzeniem, zawahał się, wreszcie wyrzucił ją do kosza na śmieci i zajrzawszy za nią, starannie posolił." |
| dona dodał: 15 VII 2011, 14:56:37 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "Pożywiała się ta moja matka dosyć dziwnie [w ciąży], mianowicie jadła codziennie dziesięć deko kiełbasy i dziesięć deko landrynek." |
| dona dodał: 15 VII 2011, 14:49:28 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Trzeba byc tylko dobrym słuchaczem. Tak naprawdę nikt nie chce zachowywać swoich sekretów, nawet umarli. Ludzie zostawiają wszędzie jakieś wskazówki i, jeśli wystarczy ci cierpliwości, możesz poskładać je do kupy." |
| annie28 dodał: 15 VII 2011, 13:02:43 |
głosy: +1 | -1 |
|
| "(...) słowa mają moc." |
| annie28 dodał: 15 VII 2011, 13:00:41 |
głosy: +5 | -3 |
|
| "Człowiek jest skazany na samotność, muszę się do niej przyzwyczaić" |
| Polly dodał: 15 VII 2011, 12:24:36 |
głosy: +0 | -0 |
|