
| "Nie chcę się odzywać. Pragnę ciszy, żeby przyjrzeć mu się dokładniej, dostrzec wszystkie jego wady i zalety. Chcę spojrzeć mu w twarz i pochwycić jego spojrzenie, chcę się uśmiechnąć i i pragnę, by odpowiedział tym samym. Chcę widzieć, jak zaciska szczęki i myśli, pragnę, by zaufał mi na tyle, żeby powiedzieć co chodzi mu po głowie. Chcę spojrzeć na świat jego oczami, tak bym mogła go zrozumieć i zaakceptować." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:28:59 | głosy: +0 | -0 |
| "- Myślałam, że masz szlaban - mówię. Odwraca się, patrzy na mnie ze spokojem i uśmiecha się złośliwie. - A ja myślałem, że jesteś chora. To zamyka mi usta." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:28:46 | głosy: +0 | -0 |
| "- Interesuje cię tylko to, żeby dobrze prezentować się na imprezach i imponować ludziom tym swoim wizerunkiem twardziela. To ŻAŁOSNE! - Nie dlatego to robię. - Kręci głową. - Więc po co? Bo próbujesz być taki, jak ci twoi, pożal się Boże, przyjaciele... - Bo dzięki temu nie myślę! - warczy. Przykłada dłoń do czoła i zaciska powieki. Zapada długa, nieznośna cisza. - Dzięki temu nie muszę myśleć - powtarza szeptem." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:28:33 | głosy: +0 | -0 |
| "- Chciałabym móc całować cię każdego dnia - przyznaję. Siłą woli powstrzymuję łzy. Wiem, że najlepiej będzie, jeśli zakończę to tu i teraz. Z czasem będzie mi coraz trudniej. Wszystko stanie się zbyt skomplikowane. Zbyt złe." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:28:09 | głosy: +0 | -0 |
| "- Ty pozwalałaś mi zapomnieć - mruczy, głos ma jednak równie szorstki co kilka minut temu. - Ale wygląda na to, że nie mogę cię mieć." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:27:57 | głosy: +0 | -0 |
| "- Nie rozumiesz? Nie chodzi o to, że pozwalasz mi zapomnieć. Taki właśnie jestem, Eden. Oto cały ja. Takim, jakim widzisz mnie teraz. Sprawiasz, że jestem kompletnie rozbity, ale to nic, bo taki właśnie jestem. Rozbity. Uwielbiam to, że przy tobie mogę być sobą. Bo ci ufam. Jestem jedyną osobą, której zależało na mnie na tyle, żeby próbować mnie rozgryźć." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:27:44 | głosy: +0 | -0 |
| "- Myślałam, że taki twardziel jak ty zniesie wszystko. Wciska pięści w kieszenie spodni i odwraca wzrok do okna. Przez krótką chwilę po prostu gapi się w niebo ze smutkiem w oczach. Między kolejnymi fajerwerkami słyszę jego głęboki oddech. Mruga gwałtownie i zerka na mnie przez ramię. - A ja myślałem, że się domyślisz, że wcale nie jestem twardzielem." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:27:31 | głosy: +0 | -0 |
| "Kładę głowę na poduszce, odwracam się na bok i zamykam oczy. Kiedy tak leżę sama w zupełnej ciszy, pragnę, żeby wrócił i został. Chcę, żeby leżał obok mnie, jak wtedy gdy w środku nocy przyszedł do mojego pokoju. Chcę wiedzieć, że jest przy mnie. Czuć jego ciepło i dotyk. Tylko tego potrzebuję. Tylko tego mi brak. Myślę, że wówczas dociera do mnie, że się w nim zakochałam." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:27:17 | głosy: +0 | -0 |
| "Próbowałam się uśmiechnąć. Rozciągnąć usta jak najszerzej, żebym nie musiała tłumaczyć, dlaczego się krzywię. Zawsze łatwiej się uśmiechnąć." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:27:01 | głosy: +0 | -0 |
| "Cóż, może Tyler jest irytujący, Tiffani niegrzeczna, a ja pulchna, ale przynajmniej moja sukienka nie klei się do mnie, tak jak tych dwoje klei się do siebie." | |
| Miravelle dodał: 02 XI 2016, 13:26:47 | głosy: +0 | -0 |