
| "– Pamiętaj chłopcze, że człowiek rozumny zawsze woli stać na uboczu, gdyż świat znacznie lepiej widać, kiedy samemu jest się skrytym w mroku." | |
| volpino dodał: 24 XII 2011, 15:33:46 | głosy: +1 | -0 |
| "W kącie szopy zbudował kojec, w którym przybierały stopniowo na wadze jego dwa prosiaki: Mielony i Schabowy. Jakub sam wymyślił te imiona i był z siebie bardzo dumny." | |
| OnaNibyNic dodał: 23 XII 2011, 20:55:04 | głosy: +10 | -0 |
| "- Oni tak robią. I jeszcze zarzynają ludzi na ofiary... - Wspominali coś o ofiarach - mruknął Semen. - Więc im wystawiłem w holu skarbonkę..." | |
| OnaNibyNic dodał: 23 XII 2011, 20:51:33 | głosy: +5 | -0 |
| "- Mości książę, wolałbym i ja nie być puszczykiem, bo mi ta wiadomość przez usta nie chce się przecisnąć. - Co się stało? Mów! - Bar... wzięty!" | |
| Rivienna dodał: 23 XII 2011, 18:24:36 | głosy: +5 | -0 |
| "Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich Pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima powstała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej. W południowych województwach wody nie popętały wcale wód, które podsycane topniejącym każdego ranka śniegiem wystąpiły z łożysk i pozalewały brzegi. Padały częste deszcze. Step rozmókł i zmienił się w wielką kałużę, słońce zaś w południe dogrzewało tak mocno, że - dziw nad dziwy! - w województwie bracławskim i na Dzikich Polach zielona ruń okryła stepy i rozłogi już w połowie grudnia. Roje po pasiekach poczęły się burzyć i huczeć, bydło ryczało po zagrodach. Gdy więc tak porządek przyrodzenia zdawał się być wcale odwróconym, wszyscy na Rusi oczekując niezwykłych zdarzeń zwracali niespokojny umysł i oczy szczególniej ku Dzikim Polom, od których łatwiej niźli skądinąd mogło się ukazać niebezpieczeństwo." | |
| Rivienna dodał: 23 XII 2011, 18:17:09 | głosy: +5 | -0 |
| "Cóż, jeśli wolno, przyzna pan, że jest coś niedobrego w mężczyznach, którzy unikają wina, gier, towarzystwa, pięknych kobiet i ucztowania. Tacy ludzie są albo ciężko chorzy, albo w głębi duszy nienawidzą otoczenia." | |
| pepperpot dodał: 23 XII 2011, 13:53:26 | głosy: +3 | -0 |
| "Nawet to, co wyryte w kamieniu, zostaje zmyte przez czas, a wielkie ludne miasta rozsypują się i zapadają w piach. Chciałem powiedzieć, że ziemia pochłania wszystko [...]." | |
| VanillaEssa dodał: 22 XII 2011, 19:32:07 | głosy: +1 | -0 |
| "Wszak my sami jesteśmy jak eucharystia, czyż nie? Ciało i krew dziwnego boga, chociaż tylko tak długo, jak długo trzymamy się w wybranej postaci. Co znaczy kosmyk włosów, kawałek koronki i aksamitu? Już go nie ma." | |
| VanillaEssa dodał: 22 XII 2011, 19:28:35 | głosy: +0 | -0 |
| "(...) każdy z nas toczy boje z własnymi aniołami i demonami, a jest to ni mniej ni więcej tylko walka o sens życia." | |
| VanillaEssa dodał: 22 XII 2011, 19:24:35 | głosy: +1 | -0 |
| "Kiedy dotknąłem wieka mojego [sarkofagu], z ogromną wyrazistością zapłonęła mi w głowie myśl, że wszystko, co ukocham, będzie miało trwałość motyla." | |
| VanillaEssa dodał: 22 XII 2011, 19:16:32 | głosy: +0 | -0 |