
| "Uwolnij mnie, proszę cię, Tatiano, uwolnij mnie, wybacz mi, zapomnij o mnie, pozwól zapomnieć o sobie. Czy mogę choć przez minutę nie myśleć o tobie, nie oglądać w myślach twojej twarzy, nie czuć twego żaru i miłości?." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 22:57:20 | głosy: +3 | -0 |
| "Son los locos que inventaron el amor [To szaleńcy wymyślili miłość...]" | |
| jaace dodał: 09 II 2012, 22:46:35 | głosy: +0 | -0 |
| "Nie, dość tego. Proszę. Koniec z myślami. Koniec z pragnieniem. Koniec z miłością. Proszę. Koniec ze wszystkim." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 22:30:56 | głosy: +2 | -0 |
| "Kiedy go opuściła, odczuwał dręczący ból przez cały wietrzny marzec, wilgotny kwiecień i ciepły czerwiec. Czerwiec był najgorszy. Ból i tęsknota były tak wielkie, że wydawało mu się, iż nie przeżyje bez niej kolejnego dnia, kolejnej minuty. A potem minął rok, i jeszcze jeden. Ból powoli ustępował, lecz pozostała tęsknota. Przed nią nie było ucieczki." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 22:28:13 | głosy: +2 | -0 |
| "(...) Doprowadzę cię do szaleństwa, krzyczała jej pamięć, gdy Tatiana siedziała zimą przy oknie i wdychała słony zapach wieczności. Na zewnątrz wszystko będzie wyglądać normalnie. Będziesz chodzić i uśmiechać się jak normalna kobieta, lecz w środku będziesz się wić z bólu i płonąć na stosie. Nigdy cię nie uwolnię. Już nigdy nie będziesz wolna." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 22:04:30 | głosy: +3 | -0 |
| "(...) Lecz choć jej ciało dzielnie parło do przodu, duch nadal tkwił głęboko w przeszłości. To Aleksander znalazł ją w Łazariewie, tak bardzo samotną, i sprawił, ze znów ożyła. On stworzył ją na nowo." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 21:27:53 | głosy: +3 | -0 |
| "(...) Teraz jest już po pierwszej, Anthony i Vikki smacznie śpią, a ja wpatruję się w sufit, bo nie mam już nic do zrobienia. A muszę coś robić, by paść w końcu ze zmęczenia i nie mieć siły nawet na koszmary.Moje amerykańskie życie musi mnie wyczerpać do cna, żebym nie musiała oglądać jego twarzy." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 19:59:05 | głosy: +2 | -0 |
| "Tryb życia, jaki prowadzi współczesny mężczyzna , jest sprzeczny z tym, co podpowiada mu serce i z tajnikami jego duszy. Niekończące się godziny przed ekranem komputera... nie robimy akurat tego, co czyni z nas mężczyzn. Świat zgłasza zapotrzebowanie na jałowych, bezwłosych nijakich ludzi. Wszystko to razem wzięte stanowi coś w rodzaju ekspansji na zachód wymierzonej w męską duszę. I z tego powodu serce mężczyzny ciągnie w góry, w miejsca odległe, niczym ranne zwierzę szukające kryjówki." | |
| marzyciel dodał: 09 II 2012, 19:58:30 | głosy: +4 | -0 |
| "Mężczyzna jest gwałtowny... namiętny... ma dzikie serce? Nie powiedziałbyś tego, obserwując tych, którzy zazwyczaj poruszają się po ulicy. Jak to się dzieje, że mężczyźni, zaglądając do swoich serc, nie odnajdują niczego mężnego, niebezpiecznego, a znajduje jedynie gniew, żądzę i strach? Realne życie przeciętnego mężczyzny wydaje się odległe o cały kosmos od pragnień jego serca. Nie stacza żadnej bitwy, chyba, że mamy na myśli uliczne korki, narady, kłótnie czy rachunki." | |
| marzyciel dodał: 09 II 2012, 19:48:37 | głosy: +1 | -0 |
| "(...) Aleksander zdążył się już nauczyć, że w jego życiu nic nie jest proste; nie mógł liczyć na żadne łatwe rozwiązania ani decyzje. Miał tylko jedno życie. Pojechał więc do Łazariewa, trzymając je mocno w dłoniach." | |
| AnaMari dodał: 09 II 2012, 14:50:15 | głosy: +1 | -0 |