| "(...) Dostrzegłam bowiem w końcu, że osiągnęłam stan beznadziejnej i śmiertelnie groźnej rozpaczy, i przyszło mi do głowy, że czasami ludzie znajdujący się w takim stanie zwracają się o pomoc do Boga. Chyba czytałam o tym w jakiejś książce." |
| AnaMari dodał: 11 II 2012, 13:23:15 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Nie chciałam niszczyć niczego ani nikogo. Chciałam po prostu wymknąć się cichutko tylnymi drzwiami, nie powodując żadnego zamieszania ani konsekwencji, i zatrzymać się dopiero na Grenlandii" |
| AnaMari dodał: 11 II 2012, 13:19:05 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "(...) ostatecznie każde małżeństwo to dwie osobowości -dwa głosy, dwie opinie, dwa sprzeczne zestawy decyzji, pragnień i ograniczeń. (...) Jedyną rzeczą bardziej od odejścia było pozostanie; jedyną bardziej niemożliwą od pozostania - odejście." |
| AnaMari dodał: 11 II 2012, 13:16:32 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Te następujące jedna po drugiej porażki spowodowały, że byłam przygaszona, rozbita i czułam się, jakbym miała z siedem tysięcy lat. Dla zasady nie wypadało narzucać mojego żałosnego, poobijanego 'ja' uroczemu Giovanniemu bez skazy." |
| AnaMari dodał: 11 II 2012, 13:02:18 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Gadam sama do siebie. Kompletnie mi odbija - oparła głowę na skrzyżowanych ramionach, patrząc teraz ponad budynki, najdalej jak mogła w stronę horyzontu. - Tak na prawdę jesteśmy na świecie zupełnie sami, prawda?" |
| zuzikx3 dodał: 11 II 2012, 10:19:29 |
głosy: +1 | -3 |
|
| "(...) Chcę, żebyś wiedział Aleksandrze, ze byłeś dla nich jak słońce, które wschodziło i zachodziło nad ich życiem." |
| AnaMari dodał: 10 II 2012, 22:11:42 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Tatiana wyobrażała sobie swojego Aleksandra od czasu, gdy była dzieckiem, zanim uwierzyła, że ktoś taki jak on może w ogóle istnieć.
Kiedy była małą dziewczynką, marzyła o pięknym świecie, w którym dobry mężczyzna wędruje po krętych drogach, może szukając w swej duszy właśnie jej." |
| AnaMari dodał: 10 II 2012, 22:06:50 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "To jest spokój. To jest teraźniejszość. Zupełnie jakby nie istniało nic innego." |
| AnaMari dodał: 10 II 2012, 22:01:47 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Najstraszniejsze potwory wcale nie czają się w mroku, czekając, aż do nich przyjdziesz. Jeśli zechcą, same po ciebie przyjdą." |
| Cassin dodał: 10 II 2012, 20:26:04 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Liczy się to, co jest teraz, jestem odpowiedzialna za to, co dzieje się dziś, a nie za to, co zdarzy się jutro, kiedy być może oślepnę, Odpowiedzialna, dlaczego, Dlatego, że mam oczy." |
| gorskam dodał: 10 II 2012, 17:55:14 |
głosy: +0 | -0 |
|