| "- Cóż za niefortunny czas na królobójstwo - stwierdził Bill." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 20:17:36 |
głosy: +0 | -12 |
|
| "Samobójstwo było luksusem śmiertelnych, którego odmówiono aniołom." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 20:16:08 |
głosy: +0 | -14 |
|
| "Desperacja i podróżowanie przez Głosicieli to niebezpieczne połączenie. Jak kiszone ogórki i czekolada." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 20:14:47 |
głosy: +0 | -14 |
|
| "Byłaś już przy wodospadzie? Bardzo malowniczy. Na szóstkę, jeśli chodzi o wodospady." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 20:12:36 |
głosy: +0 | -11 |
|
| "Daniel był wyspą, odciętą od wszystkiego poza własnym cierpieniem." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 19:43:21 |
głosy: +1 | -11 |
|
| "Na skromną kolację z okazji Święta Dziękczynienia stawiło się dwanaście osób: czworo ludzi, dwoje Nefilim, sześcioro upadłych aniołów (po troje z każdej strony, Dobra i Zła) i jeden pies w przebraniu indyka." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 19:42:10 |
głosy: +2 | -11 |
|
| "-Henri-mówię, kręcąc głową-dobrze wiesz, o co mi chodzi.
-Czego mi według ciebie brakuje?
-życia." |
| michal0312 dodał: 12 II 2012, 19:41:30 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "- Jak tylko usłyszał słowa Luce" i "Georgia - Roland wskazał palcem na Milesa - spakowanie się zajęło mu może nanosekundę." |
| vaanilka dodał: 12 II 2012, 19:38:31 |
głosy: +0 | -11 |
|
| "A gdyby dorośli nie istnieli? Gdyby stanowili jedynie złudzenie? Gdyby ich pieniądze okazały się w rzeczywistości tylko kamykami, wielkie interesy-giełdą znaczków pocztowych, wojny-gonitwami w parku? Gdyby tak naprawdę w eleganckich garniturach i sukniach tkwiły zasmarkane dzieciaki? Boże, lepiej było nawet o tym nie myśleć!" |
| artursz dodał: 12 II 2012, 19:11:11 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "- Skoro jesteś strzygą... - tym razem chłopiec przemówił głośniej - to dlaczego nie masz rogów? Mój kolega Jeffrey mówił, że strzygi są rogate.
Dymitr znów popatrzył na mnie. Rozumieliśmy się. Odpowiedział chłopcu z łagodną, poważną miną.
- Strzygi nie mają rogów. A nawet gdyby tak było, to bez znaczenia, bo ja nie jestem strzygą.
- Strzygi mają czerwone oczy - wyjaśniłam. - Czy jego oczy są czerwone?
Chłopiec nachylił się bliżej.
- Nie. Są brązowe.
- Co jeszcze wiesz o strzygach? - ciągnęłam.
- Mają kły, tak jak my - odparł rezolutnie.
- Masz kły? - spytałam radośnie Dymitra.
Dymitr uśmiechnął się - szerokim, cudownym uśmiechem, który całkowicie mnie zaskoczył. Tak rzadko to robił. Nawet gdy był rozbawiony albo szczęśliwy, uśmiechał się półgębkiem. Teraz pokazał wszystkie zęby, normalne jak u ludzi i dampirów. Nie miał kłów." |
| MarTuska18 dodał: 12 II 2012, 13:22:03 |
głosy: +3 | -22 |
|