| "Tak już ma być zawsze: poranek, gdy nie chce się wstawać, zmierzch, kiedy nie chce się jeszcze umierać, wieczór pełen obaw, niekończące się noce udręk. Już płakać nie potrafię, chyba nie potrafię. A kochać? Gdzie podziało się moje uczucie miłości? Boże, co ja z sobą zrobiłam." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:53:54 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Sted popełnił samobójstwo w lipcu. On który twierdził, że się nie da, że trzeba żyć, będzie żył, dopóki starczy sił. Sted, brakło Ci sił? Dlaczego?" |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:53:26 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Są podobno granice, których nie wolno przekraczać. Ja mam wrażenie, że przekroczyłam je wszystkie." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:53:08 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Są to strome schody do nieba, wąskie i bez oparcia. Możesz iść prosto w górę, nie oglądając się za siebie. Kiedy utracisz równowagę, zranisz się boleśnie lecąc w dół. I zaczynasz wędrować od nowa, jeżeli masz jeszcze siły. Nie możesz się zatrzymać – nie da się żyć ani ustać na żadnej krawędzi, trzeba kroczyć lub spaść. I tak do końca życia." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:52:54 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Serce buntuje się przeciwko nadmiarowi niezdrowych emocji. Wtedy czuję, że to już blisko. To takie niepojęte, poznanie tajemnicy wiecznego snu, na który tylu wokoło zapada. Myślę, że ktoś poprowadzi mnie za rękę w pierwszą otchłań i odnajdę światło." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:52:40 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Skąd się bierze w człowieku tyle siły, kiedy wydaje się zupełnie przegrany, stracony, omotany tysiącami sprzeczności, nasłuchuje i wyłapuje jedną dźwięczna nutę, która go prowadzi w życie, trochę po omacku, lecz dobrą drogą." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:52:28 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Słowa – rany nie gojące się.
Kiedyś nadchodzi rozpacz, niepojęta i wszechogarniająca, życie staje się bezużyteczną rzeczą, pozbawioną istotnego sensu panującego nad całością." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:52:08 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Stan posiadania Barbary R.:
Mam psa, pisanie i prochy zalecone przez psychiatrę.
Mam rodziców, którzy mnie kochają bezgranicznie.
Mam trochę przelotnych koleżanek.
Mam miłość.
Mam głupią nadzieję, że może jeszcze warto pożyć.
Samotność mam i bezsenne noce.
I szaleństwo posiadam.
Jestem taka bogata..." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:51:52 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Sposób na przetrwanie – milczenie.
Sposób na życie – przetrwanie.
Sposób na milczenie – śmierć." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:51:35 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Samotne umieranie jest lepsze niż samotne przeżywanie." |
| AnaMari dodał: 12 III 2012, 21:51:23 |
głosy: +1 | -0 |
|