
| "Podnoszę z ziemi wiązankę kwiatów i podchodzę do grobu. Jeden po drugim wyciągam z bukietu pięć kwiatów. Trzymam je mocno w dłoni, zastanawiając się, który położyć jako pierwszy. Wybieram niebieską szałwię i całuję jej miękkie płatki. – Zawsze będę o tobie myślała – szepczę i kładę kwiatek na grobie. Następnie wybieram aloes. Nie jest to coś, co normalnie przynosi się na pogrzeb, ale oznacza uleczenie, ochronę i przywiązanie... trzy rzeczy, które pokazał mi Asher. – Dziękuję – szepczę, kładąc go obok pierwszego. Następnie biorę w palce stokrotkę i wdycham jej zapach. Stokrotka jest symbolem nadziei. – Dzięki tobie potrafię rozpoznać dobre chwile. Dzięki tobie je mam. Pozostały mi jeszcze dwa, więc najpierw kładę rozmaryn oznaczający pamięć. – Zawsze będziesz żył w moim sercu. Została mi jeszcze czerwona róża... Kwiat, który oznacza dla mnie najwięcej. – Kocham cię. – Najtrudniej położyć ten kwiat, jednak wiem, że kiedy to zrobię, w moim wnętrzu pozostanie taki sam, niezłomny. Ostrożnie umieszczam go w środku, delikatnie dotykając palcami ziemi. Patrzę w dół i widzę wieczność, wdzięczność, nadzieję, pamięć i miłość. Widzę czas, który spędziłam z Asherem." | |
| Miravelle dodał: 01 III 2017, 23:26:34 | głosy: +0 | -0 |
| "Żyjesz, ponieważ pozwoliłaś mi się kochać. Sama podjęłaś decyzję, by dalej oddychać... Ja jedynie pomogłem ci znaleźć siłę, by nabrać powietrza." | |
| Miravelle dodał: 01 III 2017, 23:25:24 | głosy: +0 | -0 |
| "Myśl o mnie, kiedy pada deszcz. Będę Twoim parasolem. Będę ochroną przed burzą, kiedy życie stanie się nieznośne. Nie pozwól, by deszcz Cię zmył." | |
| Miravelle dodał: 01 III 2017, 23:25:00 | głosy: +0 | -0 |
| "Tej nocy do Szarego Domku przyszło szczęście. I wcale nie z powodu czterolistnej koniczynki czy guzika albo nawet podkowy. Przyszło, bo Domek miał najlepszych na świecie przyjaciół." | |
| urwisko dodał: 01 III 2017, 15:39:26 | głosy: +0 | -0 |
| "Szary Domek wygrzewał się w promieniach wiosennego słońca. Spiczastym dachem strącał z nieba obłoki, które spadały w głęboką trawę i zamieniały się w dmuchawce." | |
| urwisko dodał: 01 III 2017, 15:34:42 | głosy: +0 | -0 |
| "Może się mylę. Może one, podobnie jak ja, wiedzą, że najkrótsza droga do serca mężczyzny wiedzie przez szczelinę między żebrami i wystarczy solidne piętnastocentymetrowe ostrze, aby tam bezbłędnie trafić. Co prawda czasem wystarczy tylko dziesięciocentymetrowe ostrze, ale ja dla pewności wolę te dłuższe. To zabawne, ale długość niekiedy naprawdę ma znaczenie. A każdy, kto twierdzi inaczej, musiał naoglądać się zbyt wiele za krótkich noży." | |
| Katia dodał: 01 III 2017, 15:22:41 | głosy: +0 | -0 |
| "Kochać kogoś i być kochanym — to odpędza wszelkie depresje." | |
| cichy87dg dodał: 28 II 2017, 10:57:36 | głosy: +0 | -0 |
| "Czy Adriano też należy do tego grona? – zapytałam nagle, zaskakując zarówno siebie jak i Kupidyna. - Niestety…. – odparł smutno Anioł. – I uśmierci jedną z was. – powiedział prawie szeptem. Zamarłam. Chyba nie powinnam o tym jeszcze wiedzieć. - Dlaczego? – zapytałam łamiącym się głosem. - Bo jedna z was nie będzie mu dłużej potrzebna. Jedna musi oddać życie za drugą. – w oczach stanęły mi łzy. – A teraz wybacz, ale chyba nie powinienem był ci tego mówić. – „No chyba nie” pomyślałam. – Muszę już iść, bo Adriano i Banan odkryją, że tu jestem. – ucałował mnie w policzek i wyleciał przez okno, żegnając się jeszcze ze mną. Jak nigdy." | |
| agnieszka3201 dodał: 27 II 2017, 10:54:36 | głosy: +0 | -0 |
| "Rzucę okiem na ostatnie ciało, a później... pojadę do szpitala, aby odpowiedzieć na odwieczne pytanie. Czym jest życie i kiedy śmierć jest czymś absolutnie pewnym?" | |
| Katia dodał: 21 II 2017, 15:20:02 | głosy: +0 | -0 |
| "Gdybym pragnęła śmierci, Edward dałby mi ją. Bo oboje rozumieliśmy, że to nie śmierci się obawamiamy, ale życia." | |
| Katia dodał: 21 II 2017, 15:16:01 | głosy: +0 | -0 |