
| "Wejdź przez złote wrota albo nie wchodź wcale, Weź mój owoc dla innych albo nie bierz wcale. Bo ci, co kradną dla siebie lub przez mur mój skaczą, Znajdą to, czego pragną, lecz razem z rozpaczą." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:51:15 | głosy: +4 | -0 |
| "- Jestem pewien, że Aslan by to zrobił, gdyby go ktoś poprosił - zauważył Pegaz. - Czyżby sam o tym nie wiedział? - zapytała Pola. - Nie wątpię, że wiedział - rzekł koń, wciąż z pełnym pyskiem. - Ale tak mi się coś widzi, że on lubi, jak go się prosi o to, czego potrzebujemy." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:46:43 | głosy: +8 | -0 |
| "- Ale nie upadajcie na duchu - rzekł Aslan, wciąż zwracając się do zwierząt. - To zło przyniesie zło, ale na razie jest daleko, a najgorsze spadnie na mnie, nie na was. Tymczasem zaprowadźmy tu taki ład, by jeszcze przez setki lat był tutaj szczęśliwy, radosny kraj, w szczęśliwym, radosnym świecie. I jak rasa Adama spowodowała to zło, tak i rasa Adama pomoże je przezwyciężyć." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:40:34 | głosy: +8 | -0 |
| "A tak już, niestety, bywa, że kiedy ktoś próbuje być głupszym, niż jest, bardzo często staje się głupszy naprawdę." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:35:55 | głosy: +8 | -0 |
| "Bo tak już jest, że to, co się widzi i słyszy, zależy w dużej mierze od tego, gdzie się stoi i kim się jest." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:30:11 | głosy: +7 | -0 |
| "- Śmiejcie się do woli i nie lękajcie się! Teraz, kiedy już nie jesteście niemi i tępi, nie musicie być zawsze poważni. Bo żarty, tak jak i sprawiedliwość, zaczynają się wraz z mową." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:25:43 | głosy: +4 | -0 |
| "- Narnio, Narnio, Narnio, przebudź się! Kochaj. Myśl. Mów. Bądź chodzącymi drzewami. Bądź mówiącymi zwierzętami. Bądź uduchowionymi wodami." | |
| Rivienna dodał: 21 IV 2012, 19:21:13 | głosy: +11 | -0 |
| "Obserwowałem Sal zza drzwi baraku. Wszyscy otaczali ją wielkim kręgiem, a ona, cała rozpromieniona, chodziła wokoło i rzucała rozkaz za rozkazem, jakby rozdawała urodzinowe prezenty." | |
| Ling1983 dodał: 21 IV 2012, 16:34:57 | głosy: +0 | -0 |
| "- Signorina, świnie pomogły Dottore. Odstąpiły od niego. Zabiły mojego brata, zabiły Carla, ale nie tknęły doktora Lectera. Myślę, że one oddają mu cześć. - Tommaso przeżegnał się. - Nie powinna go pani gonić. I przez całe swoje długie życie na Sardynii Tommaso opowiadał tę historię. Gdy dobiegł sześćdziesiątki, twierdził, że doktor Lecter z kobietą na rękach opuścił stodołę niesiony na świńskich grzbietach." | |
| Ling1983 dodał: 21 IV 2012, 16:27:25 | głosy: +0 | -0 |
| "Kiedy uwierzę, że już mnie nie kochasz- powiedział Jonas- zostawię cie w spokoju. Więc jesteś pewny, że kiedykolwiek cię kochałam? odezwałam się. Jestem pewny, że nigdy nie przestałaś." | |
| kamila dodał: 20 IV 2012, 23:03:10 | głosy: +0 | -0 |