
| "Anno!- wołam- Dobrze się czujesz? Zadajesz głupie pytania. Wyszła z pokoju na górze. Stoi oparta o poręcz. Nie mroczna bogini- dziewczyna. Jestem martwa. Nie mogę się źle czuć." | |
| kamila dodał: 22 V 2012, 16:48:11 | głosy: +4 | -1 |
| "W mrok, niby trzepnięcie bacika, dolatywały pierzaste trzepoty wróbli i wsnuwał się zatęchły zapach starego kobiecego ciała długo hartowanego w dziewictwie i majaczyła we mgle zwrócona ku Quentinowi twarz panny Coldfield, mizerna i sterana ponad nikłym trójkątem żabotu i mankietów na tle oparcia zbyt wysokiego fotela, w którym ona cała, panna Coldfield, wyglądała jak ukrzyżowane dziecko." | |
| diablica dodał: 22 V 2012, 13:16:34 | głosy: +0 | -0 |
| "- Rozważam w duszy, jak odmienny jest wasz świat od tego świata, którym włada nasz Nero. Ona zaś podniosła swoją drobną twarz ku zorzy wieczornej i odrzekła z prostotą: - Nad światem włada nie Nero - ale Bóg. Nastała chwila milczenia. W pobliżu triclinium dały się słyszeć w alei kroki starego wodza, Winicjusza, Ligii i małego Aula - lecz nim nadeszli, Petroniusz spytał jeszcze: - A więc ty wierzysz w bogi, Pomponio? - Wierzę w Boga, który jest jeden, sprawiedliwy i wszechmocny - odpowiedziała żona Aula Plaucjusza." | |
| Rivienna dodał: 21 V 2012, 19:58:42 | głosy: +10 | -0 |
| "- Nic nie jest pewne - odparł Len. A w jej uszach ponownie rozległo się echo. Detektyw Fenerman miał niezmienny zestaw kwestii. Tę właśnie frazę zapożyczył od niego tata, żeby koić swoją rodzinę. To była okrutna fraza, żerująca na nadziei." | |
| vaanilka dodał: 20 V 2012, 18:02:55 | głosy: +1 | -1 |
| "Kiedy tamtego popołudnia stałam przy swojej szafce i usłyszałam głos Raya wymawiającego moje imię - tym razem za mną, nie nade mną - wcale nie wydawało mi się to zabawne. Nie było też smutne. Proste czarno-białe określenia, które znałam do tej pory, tu nie znajdowały zastosowania. Czułam się - gdybym miała wybrać jakieś słowo - poruszona. Nie w znaczeniu czasownikowym, ale przymiotnikowym. Szczęśliwa plus przestraszona równa się poruszona." | |
| vaanilka dodał: 20 V 2012, 18:00:06 | głosy: +2 | -1 |
| "Zanim moja mama odeszła, uprawiał z nią szczególny rodzaj miłości. Seks jako akt zapomnienia." | |
| vaanilka dodał: 20 V 2012, 17:54:01 | głosy: +2 | -1 |
| "Mamy być młode i dojrzałe, odpowiedzialne za dom i rodzinę, ale równocześnie niczego dla nikogo nie poświęcać, tylko inwestować w siebie i własny rozwój, robić karierę i domowe obiady, nie pozwalać sobie na smutek dłuższy niż dwadzieścia cztery godziny, bo to początek depresji (...) Wiedzieć równocześnie, kto dostał Nobla w dziedzinie ekonomii, jak wywabić tłuste plamy, gdzie mamy punkt G., kto jest nominowany do Oscara, a przy tym znaleźć czas na jogę, naukę egzotycznego języka, robótki ręczne..." | |
| Aleksnadra dodał: 20 V 2012, 17:22:02 | głosy: +0 | -0 |
| "W stosunkach między ludźmi najważniejsza jest rozmowa, ale ludzie przestali ze sobą rozmawiać, nie potrafią słuchać się nawzajem." | |
| safira dodał: 20 V 2012, 15:24:26 | głosy: +0 | -2 |
| "Tak właśnie zgubiliśmy miłość. Kiedy ustalono dokładne reguły, według których ma się ona przejawiać." | |
| safira dodał: 20 V 2012, 15:23:18 | głosy: +0 | -2 |
| "- (...) jestem zakochana i boję się cierpienia, które może mnie czeka. - Nie bój się. Jedyny sposób na uniknięcie tego cierpienia to nie kochać w ogóle." | |
| safira dodał: 20 V 2012, 15:19:05 | głosy: +0 | -2 |