Lista najnowszych zmian w książkach

Lista najnowszych zmian autorów/pisarzy

Nowe cytaty do książek

"Chmury latają cały dzień po niebie i nie mają żadnych kłopotów"
awiola dodał: 24 VII 2012, 19:56:14 głosy: +0 | -0

"Piękno jest surowe."
millenka9610 dodał: 24 VII 2012, 19:46:43 głosy: +143 | -94

"Bólu nie da się ominąć. Nie ma drogi na skróty ani łatwych odpowiedzi. Nie da się go wymazać. Takie rzeczy potrafi tylko czas, a i to nie do końca."
katie157 dodał: 24 VII 2012, 15:17:18 głosy: +3 | -5

"- Kiedy ci powiem, padnij - rozkazał Horace. - Dobrze! - odparł ponuro Will. - Kto wie, może padnę nawet wcześniej, niż ty mi rozkażesz. Horace uśmiechnął się mimo woli. Potem, gdy zmusił następnych dwóch napastników, by się cofnęli, zawołał: -Teraz"
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:17:16 głosy: +12 | -0

"Uwiązali konie na drugim zboczu góry, po czym zaczęli skradać się w dół, ku dolinie. Gdy uszli kilkaset metrów, Halt odwrócił się do Skandianina. - Czy w tych górach są niedźwiedzie? Tamten skinął głową. - Oczywiście. Tylko, że o tej porze roku jeszcze śpią. Dlaczego pytasz? Halt westchnął przeciągle, - Ach, nic takiego. Miałem nadzieję, że kiedy Temudżeini usłyszą, jak hałasujesz, wezmą cię za niedźwiedzia. Erak uśmiechnął się zimno i przeszył rozmówcę morderczym spojrzeniem. - Jakież zabawne - prychnął. - Chętnie rozłupałbym ci łeb toporem."
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:16:35 głosy: +10 | -0

"-Przyda nam się jeniec - uzupełnił spokojnym głosem zwiadowca. W następnej chwili stęknął, bo zderzyła się z nim drobna postać, która biegła ku niemu. Ktoś objął go w pasie ramionami; szlochając i wyrzucając z siebie słowa pozbawione sensu. Will witał w ten sposób swego mistrza, nauczyciela i przyjaciela. Halt poklepał go łagodnie po plecach, a stwierdził przy tym, ku własnemu zdziwieniu, że po jego policzku również spłynęła łza."
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:15:24 głosy: +6 | -0

"Halt wysforował się do przodu, a do uszu Horace'a trafiły słowa zgoła nie nadające się do powtórzenia"
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:13:46 głosy: +0 | -1

"Nadludzkim wysiłkiem, odzyskując panowanie nad sobą, acz bynajmniej nie kryjąc przy tym własnej irytacji, Halt wycedził: -Chciałeś zadać mi pytanie. Horace uniósł brwi. -Tak? Halt skinął głową. -Owszem. Widać to było po tobie. -Rozumiem -odrzekł Horace. - A jakie pytanie? Halta zamurowało i to na dłuższą chwilę. Otworzył usta, zamknął je - otwarł znowu, nim zdołał wykrztusić: -Właśnie o to cię pytałem - warknął. - Spytałem co?, bo chciałem wiedzieć, o co chcesz mnie zapytać."
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:12:55 głosy: +11 | -0

"-Jakoś ich nie widać - stwierdził Horace, na co Halt łypnął na niego spode łba. -Zdziwisz się, ale też ów fakt zauważyłem - burknął"
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:12:18 głosy: +9 | -0

"Gdy ktoś posługuje się racjonalną argumentacją i logiką, często się myli. Pomylili się także i oni. Piątego dnia, licząc od daty pogrzebu Ragnaka, drzwi kwatery Halta otwarły się i do środka wkroczył Erak, na którego twarzy malowało się całkowite osłupienie. Rozejrzał się po zgromadzonych i, ciągle jeszcze oszołomiony, oznajmił: -Zrobili mnie nowym oberjarlem. -Wiedziałem! - zakrzyknął natychmiast Halt. Pozostali Aralueńczycy spojrzeli na niego z oburzeniem. -Naprawdę? - spytał Erak, szczerze zdumiony. Widać było, że wciąż nie dowierza oczywistemu faktowi. Niespodziewanie został wyniesiony na najwyższy urząd w Skandii. -Ależ oczywiście - parsknął zwiadowca. - Jesteś wielki, zwalisty i brzydki. Spełniasz wszystkie wymogi. Erak wyprostował się, co miało wypaść godnie, jak przystało na władcę. -To tak zwracasz się do oberjarla? - w głosie świeżo upieczonego naczelnego wodza zabrzmiało oburzenie, a Halt wreszcie się roześmiał. -Nie. Tak zwracam się tylko do przyjaciół. Siadaj, napijemy się."
carolinee14 dodał: 24 VII 2012, 15:07:05 głosy: +18 | -0

|< << < 1502 1503 1504 1505 1506 1507 1508 1509 1510 1511 1512  > >> >| | Wszystkich cytatów: 32730