| "Śnieg, który pada na morze, staje się morzem.
Śnieg, który pada na miasto, staje się błotem.
Śnieg, który pada na góry, pozostaje niezmienny.
Śnieg, który czeka aby spaść...
Co wybierasz?" |
| VanillaEssa dodał: 01 VIII 2012, 14:21:18 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Podobno seks to rodzaj cudu, który sprawia, że ludzie normalnie obawiający się obcych, czują do nich pociąg." |
| VanillaEssa dodał: 01 VIII 2012, 14:17:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Uczę się słówek. W parku, na ławce. Kiedy uczysz się języka obcego, najpierw uczysz się rozumieć kontekst, potem szczegóły." |
| VanillaEssa dodał: 01 VIII 2012, 14:14:52 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "– Dlaczego wciąż powtarzasz: moja ciocia?! – zirytowała się nagle Pyza. – Ciocie są też moje, że nie wspomnę o mamusi!
– Powiem jej, że nie chciałaś o niej wspomnieć – obiecała Laura kątem ust." |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 14:05:05 |
głosy: +11 | -0 |
|
| "– Czy musisz używać perfum swoich ciotek?
– Nie muszę – przyznała Laura. – Ale lubię – dodała." |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 14:04:29 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "– Co ci się stało w nogę, Arturek? – spytała babcia troskliwie.
– Koń mnie kopnął – odparł dwuznacznym tonem Gburek, po czym dodał: – A właściwie był to osioł.
– Phi! – powiedział zwycięsko Konrad (...).
– Arturek, a co ci się stało w nos, krew ci leci? – dopytywała się babcia.
– Zderzyłem się – wyjaśnił burkliwie Artur. – Z głową kapuścianą. A raczej – z głąbem." |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 14:03:58 |
głosy: +11 | -0 |
|
| "To musi być trudne – chodzić z dzieckiem w brzuchu, i to w taki deszcz (...)." |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 14:02:25 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "Mężczyźni to już żadnej delikatności nie mają, jak mamę kocham." |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 14:01:56 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Przypomina mi się (...) taka opowiastka o kobiecie, która znalazła czterolistną koniczynkę. Zawołała swego męża i dzieci, i przyjaciół, wszyscy siedzieli razem całą noc, pełni nadziei i nasłuchiwali, kiedy nadejdzie szczęście. Ale nic się nie działo, tylko drzewa szumiały, dziecko się śmiało, świecił księżyc. Rano rozeszli się zawiedzeni, że szczęście nie przyszło.
(szczęście)" |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 14:01:09 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "Dziadek mi pomaga ze wszystkich sił. Jest taki szczęśliwy, że może być potrzebny! Już nawet zapomniał, że jest chory. I dzięki temu naprawdę czuje się lepiej!" |
| Serfer dodał: 01 VIII 2012, 13:58:54 |
głosy: +1 | -0 |
|