| "Dorastanie jest jak wojna, nikt nie wychodzi z tego nietknięty." |
| Zaaraza dodał: 29 VIII 2012, 22:24:48 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Lepiej spóźniać się na tym świecie, niż przedwcześnie zjawić się na tamtym." |
| Zaaraza dodał: 29 VIII 2012, 21:20:28 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Miłość jest do bani." |
| millenka9610 dodał: 29 VIII 2012, 16:21:55 |
głosy: +144 | -56 |
|
| "Czułam się tak, jakby moje żebra były drzwiami, w których ktoś gwałtownie przekręcił klucz. Drzwi. Moje płuca chciały się otworzyć, zaprzestać dalszej walki z naciskiem klucza. Pierwotna część mojego umysłu, ta, która była odpowiedzialna za przetrwanie, chciała oddychać. Ale ta druga, głośniejsza, walczyła z pragnieniem, by woda wpłynęła do środka." |
| Gumciobook dodał: 28 VIII 2012, 22:57:41 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Kiedy ja byłam młoda, starzy byli starymi, a teraz, gdy jestem stara, starzy muszą być młodzi" |
| awiola dodał: 28 VIII 2012, 18:43:57 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Za pośrednictwem języka, który nigdy nie przestaje się rozwijać, spisywane są przygody, a to, co w nich najważniejsze, przenika do książek, które dopiero mają powstać…" |
| awiola dodał: 28 VIII 2012, 18:43:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Wampir to fikcyjne, zmyślone stworzenie, które występuje tylko w książkach, filmach i w twojej nadpobudliwej wyobraźni." |
| millenka9610 dodał: 28 VIII 2012, 17:59:51 |
głosy: +132 | -104 |
|
| "Pierwsza zasada: mężczyźni to świnie." |
| katie157 dodał: 28 VIII 2012, 16:57:35 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "Oczyść umysł. Pozwól odejść wszystkim myślom, które cię rozpraszają.
Stań się częścią otoczenia. Nie myśl. Czuj. Postrzegaj. Obserwuj." |
| carolinee14 dodał: 28 VIII 2012, 14:23:34 |
głosy: +8 | -0 |
|
| "Gdy obaj jeźdźcy zatrzymali wierzchowce, Will uśmiechnął się do Halta. Wyrwij tymczasem trącił swego pana nozdrzami i parsknął cicho. Bardzo nie lubił, kiedy Will oddalał się samopas, pozbawiony jego opieki.
- Bez przesady z tą troską o mnie - mruknął czule Will, gładząc konika po miękkich chrapach.
Halt uśmiechnął się, obserwując tę scenkę.
- Tym razem weź go ze sobą - zaproponował. - Nie wiem, dlaczego nie wpadłem na to wcześniej. Przecież prędzej wywęszy kogoś czającego się w krzakach, niż którykolwiek z nas zdoła dostrzec napastnika.
Will nie okazał zachwytu.
- Nie chcę narażać Wyrwija na strzał z kuszy.
Halt uśmiechnął się.
- I kto tu przesadza z troską?
Will pozostał nieprzekonany.
- Mimo wszystko - stwierdził - lepiej będę się czuł, jeśli zostanie z wami w tyle.
- A ja poczuję się znacznie lepiej, jeśli dotrzyma ci towarzystwa - stwierdził Halt. Poklepał spoczywające na jego kolanach drzewce łuku. - Nie martw się. Czuwam nad wami." |
| carolinee14 dodał: 28 VIII 2012, 14:22:28 |
głosy: +6 | -0 |
|