
| "- Szkoda - stwierdził. - A miałem nadzieję, że wkrótce mój zarost odzyska normalny wygląd. - Odzyska swój zwyczajny, niechlujny wygląd - poprawił mistrza Will, nim zdążył ugryźć się w język. Halt spojrzał nań spode łba. - Powiedziałbym raczej „osiągnie stan naturalnej obfitości” - poprawił go Halt. Will przytaknął pospiesznie: - Oczywiście, oczywiście. To właśnie miałem na myśli, tylko brakowało mi odpowiedniego słowa. Nie wiem, co mi strzeliło do głowy, żeby użyć tak prostackiego określenia." | |
| carolinee14 dodał: 30 VIII 2012, 14:30:39 | głosy: +6 | -0 |
| "Ciemności stały się teraz jego obroną, jego sprzymierzeńcem, jego tarczą." | |
| carolinee14 dodał: 30 VIII 2012, 14:30:03 | głosy: +5 | -0 |
| "- Nikogo tu nie ma - wyszeptał Horace. - Nikogo nie widać - poprawił Will." | |
| carolinee14 dodał: 30 VIII 2012, 14:29:03 | głosy: +8 | -0 |
| "- Widzisz mnie teraz? - pytał. Will wówczas wzdychał ciężko, udając, że się rozgląda. Jego przyjaciel, jeden z najprzedniejszych rycerzy królestwa Araluenu, wojownik, który wzbudziłby lęk i respekt na każdym polu bitwy, zachowywał się jak niedorostek, któremu dano nową zabawkę. - Skądby znowu, nie widzę cię wcale - warczał Will, złoszcząc się za każdym razem coraz bardziej. Po kilku zaledwie metrach Horace znów zatrzymywał się i czynił to samo. - A teraz? Widzisz mnie? - dopytywał. Zdając sobie sprawę, że jeśli nie udzieli odpowiedzi zgodnej z oczekiwaniami Horace'a, za chwilę czeka go to samo i to zapewne niejednokrotnie, Will pokiwał głową, jakby w zadziwieniu. - Niesamowite - rzekł. - Gdybym nie wiedział, że tu jesteś... - umilkł, próbując znaleźć właściwe słowa, po czym dokończył niezręcznie: - Nie wiedziałbym, że tu jesteś." | |
| carolinee14 dodał: 30 VIII 2012, 14:28:42 | głosy: +10 | -0 |
| "Jeżeli nie nauczysz się w życiu przegrywać, masz przechlapane." | |
| Smokoniarka dodał: 30 VIII 2012, 13:50:28 | głosy: +2 | -0 |
| "Ale jedynej rzeczy, której nie mogę zrobić, to zmienić przeszłości. Ona po prostu jest." | |
| millenka9610 dodał: 30 VIII 2012, 13:04:44 | głosy: +177 | -43 |
| "Możemy zobaczyć, jak filiżanka spada ze stołu i pęka na kawałki, ale nigdy nie zobaczymy, jak kawałki filiżanki zbierają się w całość i wskakują z powrotem na stół. Ten wzrost nieuporządkowania, czyli entropii, różni przeszłość od przyszłości i w ten sposób nadaje kierunek czasowi. (Stephen Hawking)" | |
| millenka9610 dodał: 30 VIII 2012, 11:34:52 | głosy: +101 | -2 |
| "Oprócz, jak oceniałam, jakichś pięciu kilogramów spinek do włosów, które utrzymywały w całości górę loków na mojej głowie, były jeszcze inne, które służyły tylko do ozdoby, zaopatrzone w takie same różyczki, jakie otaczały dekolt sukni. Milusio." | |
| millenka9610 dodał: 30 VIII 2012, 11:19:57 | głosy: +98 | -4 |
| "Leslie dodała, że w ramach równouprawnienia należy też czasem i chłopcom przyznać prawo do złego humoru, i oznajmiła, że w głębi duszy czuje, iż to naprawdę kochany facet." | |
| millenka9610 dodał: 30 VIII 2012, 10:49:26 | głosy: +93 | -3 |
| "Może był sadystą i potrafił się uśmiechać dopiero wtedy, gdy porządnie mi dowalił?" | |
| millenka9610 dodał: 30 VIII 2012, 10:45:10 | głosy: +98 | -4 |