
| "– Jak myślicie, dokąd nas zaniosło? I w jaki czas? Kerrigan schował miecz do pochwy. – Nie jestem pewny. Pewnie gdzieś koło Nowe Jorku. Zdaje mi się, że to Sterling Forest. – Nowy Jork? A co się stało ze starym? – zdziwiła się Serena. Zbyli jej pytanie milczeniem. Blaise popatrzył na Garafyna i Anira. – Musimy jakoś ukryć gargulce. Idźcie, paskudy przykucnijcie na jakimś budynku. Garafyn obnażył zęby. – A ty, smoku, idź i... – Spokój. – Kerrigan uciął sprzeczkę. – Blaise ma rację. Nie możemy sobie pozwolić, żeby ktoś widział nas razem. Garafyn warknął ponuro. – Dobra, dobra. Mam po dziurki w nosie robienia za ogródkową rzeźbę. – Co to jest ogródkowa rzeźba? – wtrąciła się znowu Serena. Garafyn westchnął z wyższością. – Figura, która siedzi na trawniku, żeby psy miały co obsikiwać." | |
| Paranormal dodał: 17 IX 2012, 20:20:50 | głosy: +0 | -3 |
| "– A gargulce, które weźmiemy ze sobą? Nie da się ukryć, że za dnia będą się trochę rzucać w oczy. – Znajdą sobie jakiś gzyms. To nie mój problem. Obiecałem im tylko ucieczkę od Morgeny. Potem same muszą się zatroszczyć o siebie. Blaise popatrzył na Serenę. – Zauważyłaś, że on po prostu uwielbia zło? – Oczywiście. Najdziwniejsze, że właśnie to w nim tak ją pociągało, a nawet oczarowywało. – Co mam zrobić, żeby wam pomóc? – Przeżyć – odparli chórem." | |
| Paranormal dodał: 17 IX 2012, 20:19:53 | głosy: +0 | -3 |
| "– Dobrze. Zniosę wszelki ból z twojej ręki. Blaise spojrzał na nią z szacunkiem. – Chciałbym być tak odważnym mężczyzną jak ty. – Raczej kobietą. Wykrzywił się do niej. – Znowu zaczynasz się upierać, że jestem kobietą – popatrzył na Kerrigana. – Zobaczysz, dostanę przez nią kompleksów." | |
| Paranormal dodał: 17 IX 2012, 20:18:43 | głosy: +0 | -2 |
| "– Czy ja wyglądam jak kobieta? – spytał mandragon Kerrigana, który siedział na krześle przed kominkiem. – Jasne. Szybka reakcja kompletnie zbiła Blaise'a z tropu. – Słucham? – O co ci chodzi? – odparł Kerrigan z niewinną miną. – Wolisz, żebym kłamał? Blaise ze złością założył ramiona na piersi. – Wcale nie wyglądam jak kobieta – oświadczył. – To po co pytasz? – Kiedy wszedłem do Sereny żeby ją obudzić, wydawało jej się, że jestem jej matką. – Zebrał w garść jasne, zaczesane do tyłu włosy. – Może powinienem je ściąć. – Nic ci to nie da. Będziesz wtedy po prostu wyglądał jak brzydka kobieta. Blaise puścił włosy i rzucił mu wściekłe spojrzenie. – O dzięki ci, panie ciemności jedno ci radzę, nigdy nie szukaj pracy na gorącej linii dla samobójców." | |
| Paranormal dodał: 17 IX 2012, 20:18:07 | głosy: +0 | -2 |
| "– Ale jak mam poznać, że ktoś mnie zwodzi? – Sereno? Odwróciła się, słysząc głęboki męski głos. Postać matki zaczęła blaknąć. – Mamo, poczekaj! Nie zostawiaj mnie samej. Ale matka już zniknęła. – Mamo! – Serena obudziła się ze łzami w oczach. Obok łóżka stał Blaise. Zamrugał oczyma. – Przepraszam, Sereno. Nie jestem kobietą, – Zmarszczył brwi. – Szczerze mówiąc, wcale tego nie żałuję, ale przykro mi, że nie jestem twoją matką... Chociaż, jeśli się dobrzezastanowić, też mi nie jest przykro. W ogóle nie jest mi przykro, tylko czułem, że powinienem coś powiedzieć." | |
| Paranormal dodał: 17 IX 2012, 20:17:02 | głosy: +0 | -3 |
| "Kerrigan westchnął głęboko. Zaczynał rozumieć, dlaczego Serenę tak niepokoiła myśl o oddaniu władzy nad światem w ręce jednej osoby. Gdyby ta osoba nie była tobą i gdyby żywiła do ciebie wyjątkowo dużą urazę, nie najlepiej by ci to wróżyło." | |
| Paranormal dodał: 17 IX 2012, 20:15:54 | głosy: +0 | -2 |
| "W każdym człowieku powinno być coś, o czym wie tylko on sam. Człowiek bez choćby jednej tajemnicy jest jak orzech, z którego po rozłupaniu zostaje sama skorupa. Ludzie za często dbają tylko o skorupę." | |
| Zaaraza dodał: 17 IX 2012, 19:51:05 | głosy: +0 | -0 |
| "A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei. Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec." | |
| Zaaraza dodał: 17 IX 2012, 19:49:02 | głosy: +2 | -0 |
| "To jak widzę świat i jak go opisuję, niekoniecznie pokrywa się z tym, jak go widzą inni." | |
| Zaaraza dodał: 17 IX 2012, 19:47:50 | głosy: +0 | -0 |
| "Przyjaciel to ktoś, kto choć na chwilę umie oderwać wzrok od siebie samego, aby spojrzeć na mnie. Uważnie. Życzliwie. Łagodnie." | |
| Zaaraza dodał: 17 IX 2012, 19:47:25 | głosy: +0 | -0 |