
| "Janja jest tancerką, piękną i mądrą kobietą, pozbawianą jednak w najwyższym stopniu wyrachowania, cynizmu, cwaniactwa, czyli tego wszystkiego, co pozwala dobrze się w życiu ustawić. Ma za to w nadmiarze empatii, serdeczności, bezinteresowności, czyli tego wszystkiego, co sprawia, że jest idealną kandydatką na frajerkę, która zawsze pomoże i nigdy sama na tym nie skorzysta," | |
| Nathalie dodał: 05 X 2012, 10:28:10 | głosy: +0 | -0 |
| "Człowiek potrzebuje całego bogactwa różnorodnych przeżyć, one go kształtują. Ciężkie doświadczenia zmuszają nas do walki, dzięki nim stajemy się silniejsi. Gdybyśmy nie zaznali smutku, nie umielibiyśmy docenić radości," | |
| Nathalie dodał: 05 X 2012, 10:12:42 | głosy: +1 | -0 |
| "Pijaństwo to świetna wymówka, żeby nie podejmować żadnych decyzji," | |
| Nathalie dodał: 05 X 2012, 10:05:12 | głosy: +0 | -0 |
| "Wkrótce dotarli na polanę, gdzie około dwudziestu ludzi siedziało, stało lub leżało w rozmaitych pozycjach, słuchając rozmaitych przedmiotów. Pewien mężczyzna spoczywał na boku, zanurzywszy ucho w misce z zimną owsianką. Jakaś kobieta uważnie słuchała wielkiej rękawicy. Inni przyciskali uszy do mebli, artykułów spożywczych i odzieżowych lub do kamieni wszelkich rozmiarów; kilku zebrało się wokół wielkiej kupy piasku. Młoda dama, która słuchała grubej kromki żytniego chleba z masłem, podeszła do podróżnych i powitała ich wesoło." | |
| aserafin84 dodał: 04 X 2012, 22:54:27 | głosy: +0 | -0 |
| "Sztuczka z upiorami polega na tym, by mieć odwagę długo i dobrze im się przyglądać, żeby zrozumieć, że są właśnie upiorami. Martwymi, bezsilnymi upiorami." | |
| disappear dodał: 04 X 2012, 21:34:01 | głosy: +0 | -0 |
| "Ale może właśnie po to robimy zdjęcia [...]. Żeby zdobyć fałszywe dowody i umocnić fałszywe twierdzenie, że byliśmy szczęśliwi. Bo myśl o tym, że w przeszłości ani razu nie byliśmy szczęśliwi, jest nieznośna. Dorośli każą dzieciom uśmiechać się na zdjęciach. Włączają je w to kłamstwo, więc się uśmiechamy, postulujemy szczęście." | |
| disappear dodał: 04 X 2012, 21:31:57 | głosy: +0 | -0 |
| "- Hejka. - Siada na krześle obok okna. - Urwałyście się ze szkółki? - Nie, oddelegowała nas dyrektorka. W ramach pomocy poszkodowanym na umyśle." | |
| Paranormal dodał: 04 X 2012, 17:55:37 | głosy: +0 | -0 |
| "Ma miły głos. Cóż z tego. Skoro rudy." | |
| Paranormal dodał: 04 X 2012, 17:32:59 | głosy: +1 | -0 |
| "- Ktoś cię uderzył - mówi niespodziewanie Uz. I w jego głosie nie ma pytania. Brzmi pewność. Podnoczę powieki. Jeszcze mam siniaki na plecach od uderzeń, a na prawym udzie od kopnięcia. - Potknęłam się. - Właśnie mówię. - OK. ktoś mnie uderzył. - Kto? - Młodszy brat. Niechcący. Dał mi potem na przeprosiny Spidermana... - Jasne..." | |
| Paranormal dodał: 04 X 2012, 17:29:28 | głosy: +0 | -0 |
| "- Może państwo nie wiedzą - przerywa jej pani Kamykowa - ale Frania zostawiła testament. - Testament? - atmosfera lodowacieje w ułamku sekundy." | |
| Paranormal dodał: 04 X 2012, 17:25:22 | głosy: +0 | -0 |