
| "Kobiety nie stoją bezczynnie, widząc, jak inna kobieta jest terroryzowana." | |
| Aleksnadra dodał: 08 X 2012, 11:03:45 | głosy: +0 | -0 |
| "Ludzie cenią to, co jest drogie. To instynkt. Jedzenie chińskie uważają za tanie, więc myślą, że nie może być wykwintne." | |
| Aleksnadra dodał: 08 X 2012, 11:03:20 | głosy: +0 | -0 |
| "- Boże Przenajświetszy, to wy! – zawołał. Nie miał jednak zbyt wiele czasu, by zdumieć się porządnie. Szatan zerwał się na równe nogi, zrzucając za ziemię talerz pełen eklerek, i krzyknął, pokazując palcem na Archanioła: - HA!!! Użyłeś nadaremno! - Co? Nieprawda! – szybko zaprzeczył Gabriel. – Wydawało ci się. Musiałeś się przesłyszeć. - Użyłeś, użyłeś! Wygrałem zakład! Wiedziałem, że kiedyś pękniesz! HA HA HA! Gabriel z kwaśną miną sięgnął do kieszeni i wyjął z niej mała złotą bransoletkę. Podał ją Szatanowi. - Odzyskam ją, słyszysz? – mruknął. - Jasne tylko w snach i marzeniach możesz zobaczyć, jak ja, wielki Szatan, się przeżegnam!" | |
| derarota dodał: 08 X 2012, 11:03:17 | głosy: +18 | -16 |
| "W pijanych krewetkach po szanghajsku jeszcze w trakcie jedzenia krewetki nie były całkiem martwe, lecz odurzone moczeniem w winie, i dlatego nie ruszały się nabierane pałeczkami. A żaden posilający się nimi Chińczyk nawet się nie wzdrygnie, czując, że jedzenie czasem porusza mu się w ustach. Przeciwnie. Dla meishija, smakosza, oznacza to największą świeżość." | |
| Aleksnadra dodał: 08 X 2012, 11:02:37 | głosy: +0 | -0 |
| "Dobrze wychowany człowiek to znaczy Chińczyk" | |
| Aleksnadra dodał: 08 X 2012, 11:02:15 | głosy: +0 | -0 |
| "- Zapytałam wtedy Beletha, jak to jest latać. A on odpowiedział mi, że nie potrafiłby znaleźć odpowiedniego słowa, gdyby nie spotkał mnie. Ale teraz już wie, że lot to jak zakochanie, jak pierwsza miłość. Azazel zarechotał. Spojrzał na Beletha i poklepał się po kolanach z uciechy. - O nie wierzę, że mogłeś pieprzyć takie głupoty! - Powtórz – warknęłam. - Mówi, że w Stambule powiedziałeś, że latanie jest jak pierwsza miłość. No doprawdy… Beleth… Nie spodziewałem się po tobie czegoś takiego. Wstyd… Wiersze też układasz?" | |
| derarota dodał: 08 X 2012, 10:46:51 | głosy: +15 | -13 |
| "W zeszłym roku należałam do luźnej paczki, ale w Fulton nie było niczego podobnego. To wybredne towarzystwo składało się z grupek, które znały się od przedszkola, a tworzyły podczas wspólnych wyjazdów nad morze, na narty. Te paczki były zamknięte, hermetyczne, nie było w nich luzu." | |
| vaanilka dodał: 07 X 2012, 21:50:26 | głosy: +2 | -0 |
| "Bardzo mi przykro, ale nie mam zamiaru spotykać się z chłopakiem, którego dwa główne cele życiowe to grać w piłkę w szkolnej drużynie i wypić duszkiem sześciopak, po czym się nie wyrzygać." | |
| Margaret1997 dodał: 07 X 2012, 21:50:20 | głosy: +3 | -3 |
| "Stał z rozdziawioną paszczęką i gapił się na mnie, jakbym przed chwilą wydała na świat stadko latających prosiaków." | |
| Margaret1997 dodał: 07 X 2012, 21:43:35 | głosy: +4 | -2 |
| "Jestem na świecie trzy i pół tygodnia i dalej nigdy nie wiem, co mnie zaboli." | |
| Miravelle dodał: 07 X 2012, 21:13:41 | głosy: +0 | -0 |