Lista najnowszych zmian w książkach

Lista najnowszych zmian autorów/pisarzy

Nowe cytaty do książek

"A przecież Bóg jest Miłosierdziem. Bierze ciebie takim, jakim jesteś, w twojej konkretnej sytuacji — nawet grzesznej. I tuli cię do serca, jak najlepsza matka tuli swoje ukochane, choć niesforne, trochę głupiutkie, trochę krnąbrne dziecko — liczy, że kiedyś zmądrzejesz. A teraz czeka na ciebie, kiedy przyjdziesz i powiesz: „Ojcze."
marzyciel dodał: 12 X 2012, 09:34:51 głosy: +0 | -0

"Nieszkodliwy? Nie ma takiej kategorii aniołów, Mikailu. Są dobrzy albo źli. Nic pomiędzy. I nic więcej."
Miravelle dodał: 11 X 2012, 21:55:20 głosy: +0 | -0

"Po co idę do miasta aniołów? - powtórzyła jego słowa. -A dokąd miałabym iść? Przecież jestem aniołem."
Miravelle dodał: 11 X 2012, 21:54:39 głosy: +0 | -0

"Przeszłość zahaczy o przyszłość poprzez śmiech."
kamila dodał: 11 X 2012, 15:56:04 głosy: +0 | -0

"(...) człowiek dowiaduje się, że kochał, dopiero w retrospekcji."
kamila dodał: 11 X 2012, 15:55:02 głosy: +0 | -0

"Przestępstwo jest jak obiad. Chcesz zabrać się do sprawy, póki jest gorąca."
kamila dodał: 11 X 2012, 15:52:06 głosy: +0 | -0

"(...) Seanie Kendrick, masz dopiero dziesięć lat. Jeszcze tego nie odkryłeś, ale można umrzeć na wiele ciekawszych sposobów, niż spacerując po tej plaży."
kamila dodał: 11 X 2012, 15:49:50 głosy: +2 | -0

"Jak sądzicie, czy trzeba się modlić, jeśli to tylko ciastko z jabłkami? I piła łańcuchową- dodaję. Boże, dzięki ci za to ciasto i piłę łańcuchową Finna- mówi Gabe. Teraz dobrze? Dla mnie czy Boga?- pytam Bogu jest zawsze dobrze- mówi Finn. To Puck trzeba ciągle zadowalać."
kamila dodał: 11 X 2012, 15:48:15 głosy: +0 | -0

"Spisałem zeznania, uznając je za wynik szoku wywołanego okolicznościami. – Chwiejczak – warknąłem. Podskoczył i trzasnął obcasami. O jeden raz za dużo. – Mam dla was ambitniejsze zadanie niż łupanie tymi lakierkami; rozejrzymy się po domu. – Taaak jest! – już ruszył nogą, ale się opanował, udając, że mu kamień wpadł do buta. Po chwili wyszliśmy na podwórko, żeby obejrzeć dom z zewnątrz. – Tjaaa... dziwna historia, prawda, panie inspektorze, mieszka blisko, a się nie kontaktuje, nic nie wie oprócz tego, że święty, nigdy nie schodzi, a tu nagle i owszem, bo widzi jakąś poświatę. Podkomendny czytał w moich myślach. – Chwiejczak, z którego okna na górze można zobaczyć drzwi? Stanął jak wryty, chwilę myślał, co zresztą było widać po napiętej twarzy, po czym odwrócił się, lustrując fasadę domu. – Z żadnego. – No właśnie."
KomisarzWatroba dodał: 11 X 2012, 09:27:15 głosy: +0 | -0

"-Przecież on już nie żyje - ta myśl błakała się po jego mózgu raz z lewej raz z prawej strony, szukając wejścia na stałe. -Po co ma to tu leżeć, jeszcze kot zje, albo się zmarnuje. Poszperał znowu w gaciach i koszulkach. Wreszcie wyciągnął kopertę i wsadził ją do wewnętrznej kieszeni płaszcza. Już miał wyjść, ale napotkał czyjś wzrok. Badawczy i lekko drwiący. Kot siedział na oparciu wersalki, strzygł uszami i patrzył na buszującego. Przez głowę komisarza przeszła myśl, że nie jest złodziejem, że to do nikogo nie należy. Ale kot miał inne zdanie. Siedząc wydawał bezgłośnie sąd o Wątrobowym postępowaniu. Komisarz westchnął ciężko i wrzucił kopertę z powrotem przysypując górą majtasów. -No, już dobrze, już dobrze - warknął na zwierzę. -Nic nie ruszam, wszystko twoje. Kot zrobił zadowoloną minę i zaczął lizać łapę. -Dupek - obrzucił go wyzwiskiem Wątroba. Kot prychnął i wyszedł dumnie z pokoju, dając jasno do zrozumienia, kto tu jest dupkiem."
KomisarzWatroba dodał: 10 X 2012, 15:11:17 głosy: +0 | -0

|< << < 1356 1357 1358 1359 1360 1361 1362 1363 1364 1365 1366  > >> >| | Wszystkich cytatów: 32730