
| "Łączyła nas siła, której nie potrafiłam opanować - nić, która związywała nasze dusze." | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 19:07:06 | głosy: +10 | -17 |
| "- Pocałuj mnie tak, żebym nigdy tego nie zapomniała. - Spojrzałam mu prosto w oczy. - Ofiaruj mi pocałunek, który zostanie ze mną do naszego następnego spotkania. Ponieważ niedługo się zobaczymy." | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 07:12:37 | głosy: +10 | -17 |
| "- Udało ci się - pogratulowałam Patchowi. - Jestem istną maszyną do wywijania szablą. Żałuję, że od początku nie byłeś moim osobistym trenerem. Na jego twarz powoli wypłynął szelmowski uśmiech. - Jak trwoga, to do Patcha. - Mhm" | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 07:00:33 | głosy: +19 | -25 |
| "- Kiedy zobaczyłem cię po raz pierwszy, pomyślałem, że nigdy w życiu nie widziałem niczego bardziej urzekającego i pięknego. - Dlaczego mi to mówisz? - zapytałam żałośnie. - Zobaczyłem cię i chciałem być blisko. Chciałem, żebyś mnie wpuściła. Chciałem poznać cię lepiej niż ktokolwiek inny. Pragnąłem cię całej. To pragnienie doprowadziło mnie na skraj szaleństwa. - Patch umilkł i miękko wciągnął powietrze, jakby mnie wdychał. - A teraz, kiedy już cię mam, przeraża mnie jedynie myśl, że znów mógłbym znaleźć się w takiej sytuacji. Że znów z całej siły mógłbym cię pragnąć i nie mieć nadziei na to, że to pragnienie można zaspokoić. Cała należysz do mnie, aniele. Nie pozwolę, by cokolwiek to zmieniło. Uniosłam się na łokciu i spojrzałam mu w oczy. - Nie zasługuję na ciebie, Patch. Nieważne, co powiesz. Taka jest prawda. - Nie zasługujesz na mnie - zgodził się. - Zasługujesz na kogoś lepszego, ale utknęłaś tu ze mną i musisz sobie z tym jakoś poradzić. - Patch przygarnął mnie do siebie jednym zwinnym ruchem i położył się na mnie. Jego czarne oczy zabłysły łobuzerskim blaskiem. - Pamiętaj, że nie mam najmniejszego zamiaru pozwolić ci odejść. Mniejsza o to, czy będzie chciał nas rozdzielić inny mężczyzna, twoja matka, czy piekielne moce. Nie odpuszczę. Nigdy nie usłyszysz ode mnie słowa żegnaj." | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 06:55:45 | głosy: +20 | -24 |
| "Sama siebie nie poznawałam. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie doświadczyłam. Zagubiłam się gdzieś po drodze." | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 06:45:13 | głosy: +10 | -17 |
| "Gdybym mógł stanąć do walki za ciebie, nie zastawiałbym się ani chwili. Ale mam tylko jedną możliwość: mogę być przy tobie aż do końca. Mogę ci jedynie obiecać, że się nie zawaham, aniele" | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 00:09:06 | głosy: +10 | -17 |
| "Jeżeli mnie przyłapią, nie będę mógł cię już całować. -Naprawdę sądzisz, że podjąłbym takie ryzyko? - powiedział, po czym spoważniał. - Może nie doświadczam twojego dotyku, Noro, ale czuję miłość, jaką mnie darzysz. Ona mnie wypełnia. Jest dla mnie wszystkim. Żałuję, że nie mogę cię czuć tak, jak ty czujesz mnie, ale mam twoją miłość i nic nigdy tego nie przyćmi. Są na świecie ludzie, którzy przez całe życie nie czuli emocji, które mi ofiarowałaś. Niczego nie żałuję." | |
| Tetis dodał: 05 XI 2012, 00:07:06 | głosy: +15 | -22 |
| "- Wiemy, że to Dante jest twoim szantażystą. - Tak, to Dante, ta świnia nieskrobana. Powiedz mi coś, czego nie wiem." | |
| Tetis dodał: 04 XI 2012, 23:56:51 | głosy: +15 | -19 |
| "Dzięki tobie mogę się poczuć tylko lepiej, aniele - wyszeptał i odszukał moje usta, skutecznie uniemożliwiając mi jakikolwiek protest. Miał zamknięte oczy, a na jego twarzy malowały się zmęczenie i stres , jednak jego pocałunek odpędził ode mnie wszelkie zmartwienia." | |
| Tetis dodał: 04 XI 2012, 23:52:03 | głosy: +13 | -20 |
| "- Proszę - wyszeptałam roztrzęsionym głosem. - Proszę, Patch, obudź się - błagałam i pocałowałam go w usta z nadzieją, że mój pocałunek w cudowny sposób sprawi, że Patch się ocknie." | |
| Tetis dodał: 04 XI 2012, 23:48:47 | głosy: +22 | -25 |