| "(...) Dobrze ci. Ty masz przynajmniej otworek.
Will potraktował go spojrzeniem cierpiętnika.
Straszne- skwitował. Siedzi tu ze mną rycerz, którego oblazły mrówki, oskarża się na skurcze mięśni i nawet nie ma otworka, żeby sobie popatrzeć." |
| kamila dodał: 15 III 2013, 16:21:40 |
głosy: +13 | -0 |
|
| "(..)- łowił ryby na błyszczkę z rufy lotniskowca.
- Z pokładu?!
-Nie, z podstawy baterii działek przeciwlotniczych. Ktoś go zobaczył i powiedział mi o tym. Nie uwierzyłem i zszedłem na dol. Stal tam ze swoja cholerna wędka, jakby łowił okonie. A okręt płynął z szybkością ponad dwudziestu węzłów." |
| kamila dodał: 15 III 2013, 16:16:07 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Smakował jak płatki śniegu i wino, jak zima i Will, jak Londyn." |
| MisakiMei dodał: 15 III 2013, 14:51:33 |
głosy: +17 | -9 |
|
| "Woolsey rzucił się na kanapę w kwiecistym wzorze, kiedy Magnus podszedł do kominka i oparł się o niego, ukazując obraz młodych gentelmenów w wolnym czasie." |
| MisakiMei dodał: 15 III 2013, 14:51:16 |
głosy: +10 | -4 |
|
| "- Więc skłamałeś - Sophie sprawnie podniosła upadającą czapkę i wstała. - Zdaje Pan sobie sprawę, Panie Lightwood, jak wiele rzeczy mam do zrobienia?" |
| MisakiMei dodał: 15 III 2013, 14:50:01 |
głosy: +10 | -4 |
|
| "Czego więcej możne oczekiwać od przyjaciela, który jest człowiekiem." |
| Alia dodał: 15 III 2013, 14:18:59 |
głosy: +66 | -9 |
|
| "Jem podniósł dłoń i dotknął jej policzka. Widziała nadzieję powoli pojawiającą się na jego twarzy." |
| MisakiMei dodał: 15 III 2013, 14:17:34 |
głosy: +22 | -8 |
|
| "- Komora bombowa pusta! - meldował sierżant Knight z tyłu.
- Czy trafiliśmy w most? - pytał McWatt.
- Nie widziałem. Rzucało mną tak, że nic nie mogłem zobaczyć. Teraz wszystko zasłania dym i też nic nie widzę.
- Hej, Aarfy, czy bomby spadły na cel?
- Na jaki cel? - odezwał się kapitan Aardvaark, pulchny, palący fajkę nawigator, znad chaosu map w kabinie dziobowej obok Yossariana. - Czy jesteśmy już nad celem?
- Yossarian, czy bomby trafiły w cel?
- Jakie bomby? - odpowiedział Yossarian, który myślał wyłącznie o ogniu artylerii przeciwlotniczej.
- A zresztą, było nie było - mruczał McWatt." |
| fanime dodał: 14 III 2013, 23:07:47 |
głosy: +1 | -0 |
|
| "W szpitalu też nie zdołano podporządkować sobie śmierci, ale przynajmniej zmuszono ją do przestrzegania pewnych zasad. Nauczono ją manier. Nie sposób jej było nie wpuszczać, ale jak długo znajdowała się na terenie szpitala, musiała zachowywać się, jak przystało damie." |
| fanime dodał: 14 III 2013, 22:54:34 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Yossarian zawdzięczał zdrowie ćwiczeniom fizycznym na świeżym powietrzu, pracy zespołowej i duchowi sportowemu, gdyż uciekając przed tym wszystkim, odkrył po raz pierwszy szpital." |
| fanime dodał: 14 III 2013, 22:50:14 |
głosy: +0 | -0 |
|