
| "Nigdy nie lubiłem być młody - wyznał. - Pamiętam dobrze, jakie to piekielnie trudne. Do pewnego momentu człowiek jest sam sobie nie znany. Nie określony. Któregoś dnia zaczyna rozumieć, że stoi przed jakąś powinnością, choć nie wie jeszcze - przed jaką. Z przerażeniem odkrywa nagle, że istnieje gradacja wartości i prawo wyboru. I że wybierając sposób postępowania człowiek wpływa na drugiego człowieka. Co za odpowiedzialność! Może skrzywdzić tego drugiego albo mu pomóc. Odepchnąć go albo podać mu rękę. I cokolwiek zrobi, wpływa nie tylko na innych, ale i na samego siebie. To samego siebie buduje odnosząc się do drugiego człowieka. Zapełnia tę swoją nieokreśloność, jak zapełnia się pustą przestrzeń cegłami i zaprawą. Wypełnia siebie. I to właśnie wymaga takiego trudu i takiej odwagi." | |
| stokrotka123 dodał: 22 V 2013, 20:04:38 | głosy: +6 | -0 |
| "- Jeśli nam pomożesz, wszystko, co powiesz, stanie się poufne. - A jeśli nie pomogę? Jace szeroko rozłożył ręce. Runy wytatuowane na jego dłoniach były czarne i wyraźne. - Może nic. A może wizyta z Cichego Miasta. - Niezły wybór mi oferujesz, mały Nocny Łowco. - Głos czarownika był słodki jak miód wylany na kawałki lodu. - To nie jest żaden wybór - przyznał Jace. - Właśnie to miałem na myśli." | |
| Kasumi1580 dodał: 22 V 2013, 14:36:21 | głosy: +17 | -11 |
| "A wie pan co? Czasem sobie myślę, że Darwin jednak się mylił i w rzeczywistości człowiek pochodzi od owadów, bo w ośmiu przypadkach na dziesięć człekokształtne to zwykłe mendy gotowe na wszystko za byle gówno." | |
| Ostwald dodał: 21 V 2013, 20:25:42 | głosy: +1 | -0 |
| "A w sumie to o to chodzi, żeby [mężczyzna] był dobry i żeby był z krwi i kości, a nie malowany. I żebyś mogła się w zimową noc mocno do niego przytulić, i żeby cię porządnie ogrzał." | |
| Ostwald dodał: 21 V 2013, 20:23:22 | głosy: +0 | -0 |
| "I to jest właśnie nienormalne: usiąść przed komputerem i zaraz wstać, rozumiecie?" | |
| natka1498 dodał: 21 V 2013, 15:37:25 | głosy: +2 | -0 |
| "Kurwa mać, nigdy nie ufaj symphacie. (Furiath)" | |
| dragon969 dodał: 20 V 2013, 16:28:35 | głosy: +0 | -0 |
| "-Dobrze, sam się nią zajmę odezwał się Vrhedny po chwili namysłu.(...) Zbihr rzucił się bez namysłu przez pokój.Obalił V na ziemię i zacisnął dłonie na jego potężnej szyi. Kły wyskoczyły mu z górnej szczęki jak noże. - Zabiję cię, jeśli tylko się do niej zbliżysz – zasyczał."(Zbihr)" | |
| dragon969 dodał: 20 V 2013, 16:27:35 | głosy: +1 | -0 |
| "Tak, gdybyś potrzebował pierwszej pomocy metodą lufa-usta.(Furiath)" | |
| dragon969 dodał: 20 V 2013, 16:26:52 | głosy: +1 | -0 |
| "Czemu uparłaś się na mnie? - Wymamrotał, wyczuwając bezbłędnie jej pragnienie. - Zasługujesz na kogoś lepszego. -Nie jesteś... -Sam wiem, kim jestem, a kim nie jestem. -Nie jesteś brudny. -Daj mi spokój...(Rozmowa Belli i Zbihr'a)" | |
| dragon969 dodał: 20 V 2013, 16:26:22 | głosy: +0 | -0 |
| "Na fatum, kiedy przestaniesz go nienawidzić?" | |
| dragon969 dodał: 20 V 2013, 16:25:51 | głosy: +0 | -1 |