| "... W rzeczywistości serca są zrobione z całkiem innego materiału. Chodzi o materiał bardziej znacznie bardziej plastyczny i nietłukący, który zawsze odzyskuje swój pierwotny kształt. Wykonany wegług tajnej receptury. Marcepan!" |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:55:19 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "-Przestań. To nie do zniesienia, jaki jesteś zarozumiały. - Przepraszam. Ale to takie... oszałamiające uczucie, wiedzieć, że z mojego powodu zapominasz o oddychaniu" |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:52:54 |
głosy: +13 | -3 |
|
| "Gdybym nie znała go tak dobrze, pewnie kusiłoby mnie, żeby znowu wybuchnąć płaczem i otworzyć przed nim swoje serce („ten o-o-okropny Gideon mnie zde-de-denerwował”)." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:51:39 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "Kruk na skrzydłach z rubinu niesiony, między światami brzmi umarłych muzyka, siły jeszcze nie poznał i nie zna też ceny, moc głowę podnosi i krąg się zamyka." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:50:52 |
głosy: +13 | -0 |
|
| "To jest niestety niezaprzeczalna prawda, że zdrowy rozsadek cierpi tam, gdzie do gry wkracza miłość." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:50:22 |
głosy: +9 | -0 |
|
| "- Właśnie zdałem sobie sprawę, że ja ci wyznałem ci miłość, a ty mi nie." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:50:01 |
głosy: +12 | -0 |
|
| "-Powiedz mi, czy ty mnie właśnie całujesz? -Nie, tylko prawie-mruknął Gideon z ustami tuż przy mojej skórze.-Nie chciałbym w żadnym wypadku wykorzystywać tego, że jesteś pijana i chwilowo uważasz mnie za boga. Ale w pewnym sensie jest to dla mnie trudne." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:49:34 |
głosy: +10 | -0 |
|
| "Nawiasem mówiąc,, z tym twoim talentem to prawda. Masz spor talent do pakowania się w kłopoty." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:49:10 |
głosy: +3 | -0 |
|
| "Gwendolyn wybrała sobie rok 1948 - powiedział pan Whitman, otwierając klapki i uruchamiając maleńkie kółka zębate. - Co się wtedy działo w Londynie, wie pan, panie Marley? - Letnie Igrzyska Olimpijskie - odrzekł pan Marley. - Kujon - parsknął Xemerius. - Każdy rudy to kujon." |
| Paaraanoraalna dodał: 23 V 2013, 14:48:50 |
głosy: +2 | -0 |
|
| "-Dlaczego ode mnie nie odejdziesz?
-To by ci sprawiło zbyt wielką przyjemność.
-A dla ciebie to by nie była przyjemność?
-Moja zemsta polega na tym, żeby z tobą zostać.
-Ale byłabyś wolna!
-Ty też. I umiałbyś, mój drogi Henri, lepiej korzystać ze swojej wolności niż ja ze swojej. Więc wolę sobie odmówić, aby i ciebie pozbawić tej możliwości. W poświęceni się będę zawsze lepsza od ciebie.
Mówiła szczerze." |
| karolincia dodał: 23 V 2013, 08:32:50 |
głosy: +8 | -1 |
|