
| "W tym domu zawsze się słuchało porządnej muzyki, nie żadnych wyjców. W tym domu się leczono muzyką. Bach, Mozart, Haydn, Beethoven, Strauss, oczywiście Johann, ten od walców. Czy ty tego nie słyszysz? Przecież już samo brzmienie tych nazwisk uzdrawia..." | |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 08:46:45 | głosy: +0 | -0 |
| "-Jeee, przebiłeś mi tętnicę nosową, zaraz się wykrwawię, a ty zgnijesz w więzieniu... I wtedy dopiero należało paść bez ducha. Nie żal mi było się z krwią rozstawać; myślałem, że lepiej, bym jej miał jak najmniej, to musiała być zła krew (...)" | |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 08:42:54 | głosy: +0 | -0 |
| "Ja się ciebie nie muszę nawet wyrzekać, bo w tobie nie ma mojej krwi, wszystko ci przeto czyli z jakiegoś bandziora, tylko jego krew masz i matki (...)" | |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 08:38:46 | głosy: +0 | -0 |
| "W przekazach katolickich mistyków znajdujemy owo rozpalające serce miłością uczucie piękna, dobra i prawdy, uczucie czy też poczucie a nie wyobrażenie. Kontemplowanie Jezusa przenosi zawsze w jakimś stopniu na poziom uczuć. Doświadcza się wówczas owego smaku duchowego, który przychodzi wraz z miłością… Doznania te pochodzą z Bożej rzeczywistości – nieskończonej, nierozpoznawalnej i niewyobrażalnej." | |
| agnieszka3201 dodał: 18 VI 2013, 08:36:07 | głosy: +0 | -0 |
| "W krótkim czasie staliśmy się nierozłączną parą. Była to moja pierwsza miłość. Pomogła mi wtopić się w nową rzeczywistość." | |
| agnieszka3201 dodał: 18 VI 2013, 08:35:39 | głosy: +0 | -0 |
| "Sądziłam,że jest to jedna z najpiękniejszych form miłości i nie ma absolutnie nic wspólnego z nazizmem… To tragiczne – nie mieć prawa do dumy narodowej z powodu zbrodniczego szaleńca, który w iście szatański sposób zniewolił i sterroryzował cały naród. Tak uważałam… Odnosiłam wrażenie, że… za pozorną obojętnością Niemców kryje się nieuświadamiana rozpacz..." | |
| agnieszka3201 dodał: 18 VI 2013, 08:35:13 | głosy: +0 | -0 |
| "Matka niestety cierpiała na dość wolną przemianę materii nastrojowej i podczas gdy stary K. uznawał, że wszelkie napięcia opadły, ona wciąż pozostawała sztywna od zgryzoty, a gdy z wolna zaczynała topnieć, on akurat zmęczony podlizywaniem się znów wpadał w fazę dumy (...)" | |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 08:30:55 | głosy: +0 | -0 |
| "(...) nie znosił łez w jego stronę kierowanych, nie znosił łez kapiących na jego sumienie, bo za łzy mógłby już tylko przeprosić, a nie umiał przepraszać; bo o brak łez mógłby tylko poprosić, a prosić nie potrafił." | |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 08:28:37 | głosy: +0 | -0 |
| "Nike ma ogromną ochotę podejść pocałować go w czoło aż boi się że on który nie zaznał słodyczy pieszczot poznawszy ją mógłby uciekać jak inni w czasie tej bitwy więc Nike waha się i w końcu postanawia pozostać w pozycji której nauczyli ja rzeźbiarze wstydząc się bardzo tej chwili wzruszenia" | |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 00:02:57 | głosy: +0 | -0 |
| "jak ci wyrazić moją wdzięczność podziw przychodzisz zawsze na wołanie oczu" | |
| kamilka257 dodał: 17 VI 2013, 23:47:13 | głosy: +0 | -0 |