| "Zapisane słowa zajmują miejsce przeszłości. Zapamiętane zostaną słowa, nie same wydarzenia." |
| g0hu dodał: 19 VI 2013, 21:34:58 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Tam do licha!
Ona zerka, ona wzdycha
Czy nie myli się w osobie?
Może we mnie… dałżem sobie!
A to plaga, boska kara:
Do mnie młoda, do mnie stara." |
| Lidka1987 dodał: 19 VI 2013, 16:44:37 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Słodki, cichy, z kornym licem,
Ale z diabłem, z diabłem w duszy!" |
| Lidka1987 dodał: 19 VI 2013, 16:43:17 |
głosy: +5 | -0 |
|
| "A bezbożny ty języku!
I tyrkotny, i kłamliwy." |
| Lidka1987 dodał: 19 VI 2013, 16:42:42 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "(...) dobro i zło wynikają jedynie z motywacji, nigdy zaś z samego aktu." |
| kamila dodał: 18 VI 2013, 22:18:48 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Trzeba się cieszyć każdą dobrą chwilą, którą spotykamy na świecie. Trzeba doceniać, że świat Stworzyciela ma jeszcze dla nas takie chwile, mimo, ze jest na nim tak wielu ludzi. Trzeba doceniać drobiazgi. Teraz jesz śniadanie, a za moment nie zaznasz niczego prócz bólu i męczarni. Taki jest świat i nic na to nie poradzimy, chłopcze." |
| Nathalie dodał: 18 VI 2013, 20:26:44 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "ZauwaŜyliśmy, Ŝe gdy dokładnie określimy to, czego pragniemy, a
następnie zawierzymy, nie przywiązując się do Ŝadnej formy, rezultaty zazwyczaj przekraczają
nasze oczekiwania. JeŜeli nie otrzymujemy tego, czego chcieliśmy, odkrywamy po jakimś czasie,
Ŝe jednak nie było to dla nas wtedy dobre." |
| darkametyst dodał: 18 VI 2013, 18:20:01 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "Ciała martwych wampirów poniewierały się na schodach, dygotały konwulsyjnie, gdy djamphir o kędzierzawej czuprynie wyrywał im gardła." |
| Linura dodał: 18 VI 2013, 17:32:31 |
głosy: +6 | -0 |
|
| "Czułem, że własna matka mnie wydała, i żadną mi nie było pociechą to, że wydała mnie na świat. Świat, w którym pierwszą osobą, bezgranicznie zniecierpliwioną moją nieobecnością, był stary K." |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 09:16:20 |
głosy: +0 | -0 |
|
| "(...) brat starego K. powiedział na urodzinach kolegi dowcip, który usłyszała kobieca kobieta (...) usłyszała, zauważyła, zaśmiała się, a brat starego K., uszom i oczom nie wierząc, chciał tę chwilę utrwalić na jak najdłużej, sięgnął więc po następny dowcip i następny, i jeszcze jeden, i każdy z nich wzbudzał coraz większą wesołość kobiecej kobiety, aż za którymś dowcipem rozweselona do utraty tchu złapała go za rękę, jakby chciała się na niej wesprzeć, dzięki niej utrzymać równowagę, i nagle wszyscy przy stole umilkli i z uśmieszkami na ustach zauważyli brata starego K. i kobiecą kobietę za rękę go trzymającą, i ktoś wpadł na pomysł, powiedział, a reszta podchwyciła:
„Odprowadź ją do domu, ha ha, najlepiej będzie, jak ją odprowadzisz do domu”, i brat
starego K. poczuł się, jakby już przy stole weselnym siedział wśród gości wołających
„gorzko gorzko” (...)" |
| kamilka257 dodał: 18 VI 2013, 09:07:07 |
głosy: +0 | -0 |
|