
| "Dzięki wprowadzeniu dodatkowych wymiarów teoria superstrun umożliwia fizykom połączenie praw kwantowych oraz grawitacji w jedną, w miarę uporządkowaną strukturę. Z drugiej strony wszystko, co naukowcy mają do powiedzenia na temat tej teorii, zaczyna brzmieć na tyle niepokojąco dla laika, że gdyby usłyszał to od nieznajomego na ławce w parku, to na wszelki wypadek zmieniłby ławkę." | |
| kamilka257 dodał: 19 VII 2013, 15:55:23 | głosy: +0 | -0 |
| "Gnębiony kacem moralnym osobnik tak naprawdę nie wie, co powiedział, a co tylko pomyślał w głębi ducha. Dlatego właśnie przez całe następne przedpołudnie może dokuczać mu obsesyjny lęk, że oto zdobył dożywotniego wroga, albo, co gorsza, przyjaciela, i to najlepszego przyjaciela, czyli osobę, która zna jego najgłębsze tajemnice." | |
| edziulka dodał: 19 VII 2013, 15:15:37 | głosy: +0 | -0 |
| "Człowiek czasami pewne sprawy musi ułożyć sobie sam." | |
| natka1498 dodał: 19 VII 2013, 14:12:23 | głosy: +0 | -0 |
| "Wygląda jak człowiek, w którym coś pękło - pomyślał. Rusza się, mówi, ale w środku pustka." | |
| natka1498 dodał: 19 VII 2013, 14:11:27 | głosy: +0 | -0 |
| "Człowiek wynalazł pracoholizm - pomyślał - w obawie przed samotnością. A może odwrotnie? Samotność wynalazła pracoholizm?" | |
| natka1498 dodał: 19 VII 2013, 14:09:23 | głosy: +0 | -0 |
| "Myśl o śmierci towarzyszy mi od dawna, ale dopiero teraz poczułem się gotów. Śmierć Alex dawała mi wolność. Alex jawiła mi się zawsze jako kobieta nieosiągalna. Otaczającej ją skorupy nie dało się nawet zarysować. Skoro ona mogła umrzeć, przede mną też nagle otworzyła się taka możliwość. Od dawna jestem spakowany i gotów do drogi. Wystarczy ruszyć." | |
| separol dodał: 19 VII 2013, 10:59:40 | głosy: +1 | -0 |
| "- Ci, którzy dążą do niewielkich rzeczy, osiągają niewiele. Nie ma co do tego wątpliwości. Lepiej jest, jak sądzę, próbować chwytać gwiazdy, niż siedzieć zdenerwowany tym, że nie możesz ich dosięgnąć. Przynajmniej ten kto sięga, rozciągnie się, zdobędzie dobry widok, a może nawet nisko wiszące jabłko w nagrodę za swe wysiłki. - I może jakąś nisko lecącą strzałę, wypuszczoną przez niewidocznego napastnika - zauważył kwaśno Drizzt." | |
| ladyinfantille dodał: 18 VII 2013, 22:43:23 | głosy: +0 | -0 |
| "- A co jeśli zaraz przeskoczymy w czasie? Nie chciałabym wylądować na kolanach... hmmm... księdza który spowiada dziecko idące do pierwszej komunii. Nie byliby zachwyceni." | |
| Paranormal dodał: 18 VII 2013, 21:06:46 | głosy: +5 | -0 |
| "- Charlotta zawsze robiła to, co jej mówiłem. Ty tego nie robisz. A to jest bardzo męczące. Ale też w pewien sposób zabawne. I słodkie. Tym razem z równowagi wyprowadziło mnie nie tylko jego spojrzenie." | |
| Paranormal dodał: 18 VII 2013, 21:04:58 | głosy: +12 | -0 |
| "- Tak to jest Gwendolyn - potwierdził Paul. - A ten typ, który jej się czepia, jakby była jego ulubionym pluszakiem, to mój stryjeczny bratanek... czy jak to tam zwał." | |
| Paranormal dodał: 18 VII 2013, 21:02:32 | głosy: +4 | -1 |